Rosja - Pogrzeb archimandryty Cyryla (Pawłowa)

oprac. Anna Androsiuk , 27 lutego 2017

23 lutego 2017 roku w cerkwi Zaśnięcia Bogurodzicy w Troice-Siergijewskiej Ławrze, patriarcha moskiewski i całej Rusi Cyryl dokonał obrzędu pogrzebu wieloletniego duchownika Ławry, spowiednika patriarchy Aleksego II - archimandryty Cyryla (Pawłowa), zmarłego 20 lutego br. w wieku 98 lat.

Trumna z ciałem ojca Cyryla była wystawiona w soborze Zaśnięcia Bogurodzicy 21 lutego. 21 i 22 lutego we wszystkich cerkwiach Ławry odprawiane były nabożeństwa o spokój duszy, a wiernym pragnącym pożegnać się ze starcem, przez całą dobę otwarty był dostęp do soboru Uspieńskiego.

Przed rozpoczęciem pogrzebu patriarcha Cyryl wygłosił słowo poświęcone pamięci ojca Cyryla:

"Wasza Eminencjo! Drodzy hierarchowie, ojcowie, bracia i siostry zakonne, bracia i siostry!
Stoimy przed trumną ojca Cyryla (Pawłowa), duchownika ławry Troice-Siergijewskiej, spowiednika zmarłego patriarchy Aleksego II i wielu, wielu arcypasterzy Cerkwi rosyjskiej, duchownych i niezliczonej ilości wiernych prawosławnych ciągnących do ławry pokłonić się relikwion świętego Sergiusza i poprosić o radę duchową ojca Cyryla. Niósł on wielką posługę ojca duchowego tysięcy ludzi i służba ta wymagała szczególnego trudu. Nie tylko dlatego, że wsłuchanie się w problemy ludzkie nigdy nie jest łatwe ale i dlatego, że on nie tylko ich wysłuchiwał. Przenikał w głąb ludzkiej duszy. Podczas spowiedzi utożsamiał się z osobą przychodzącą do niego po duchową poradę. Wymagało to ogromnego wysiłku, sił duchowych i fizycznych. Ale ojciec Cyryl nigdy nie narzekał i z pokorą niósł swoją posługę nie tylko spowiadając ludzi ale i odpowiadając na wiele listów.

Z ojcem Cyrylem po raz pierwszy spotkałem się w odległym 1966 roku. Wówczas jeszcze nie był w Rosji tak znany jako starzec i duchownik, był dość młody, silny, aktywny. Kiedy zapytałem swego ojca duchowego, dziś już nieżyjącego metropolity Nikodema, do kogo z braci mam iść na spowiedź, ten spokojnie odpowiedział "Idź do ojca Cyryla". Rzeczywiście wyjątkową była służba ojca Cyryla dla naszego narodu, szczególnie tym, którzy potrzebowali jego duchowej rady.

Udzielanie porad zawsze jest związane z ryzykiem. Czasem ludzie przychodzą do duchownika i pytają o rzeczy, których człowiek ze względu na swoją ograniczoność nie może zrozumieć. Niektórzy ojcowie duchowi biorą na siebie ogromne ryzyko udzielając porad na podstawie własnego rozumowania. Ojciec Cyryl był duchownikiem który udzielał rad nie opierając się na swoim rozumie, ale na doświadczeniu duchowym. Czasem nie udzielał żadnych porad. Mimo to ludzie ciągnęli do niego czując jego siłę duchową, ponieważ posługa duchownika to nie tylko trud trzeźwego rozumowania duchowego, ale i trud modlitwy. Ojciec Cyryl dla wielu duchownych był przykładem takiej właśnie posługi - prawdziwego duchowego kierownictwa tymi, którzy są gotowi je przyjąć.

W ostatnich latach Pan zachowując fizyczne życie ojca Cyryla, odsunął go od kontaktów ze światem. Był to jakiś szczególny rodzaj odosobnienia. Odszedł od tego świata będąc ciągle żywym fizycznie. Wielu nie rozumiało dlaczego tak stało się ze starcem. Ale to też był jakiś znak Boży. Ojciec Cyryl był potrzebny nawet wtedy, kiedy już nie mógł rozmawiać z ludźmi, wielu przychodziło wtedy żeby chociaż postać przy łóżku starca, dotknąć jego ręki. Służył ludziom swoim odosobnieniem, swoją chorobą, swoim wyrzeknięciem się świata i w 98 roku życia Pan wezwał go do Siebie.

Cieszę się widząc dziś w Troicko-Siergijewskiej Ławrze takie mnóstwo ludzi. Wasza obecność, drodzy biskupi, ojcowie, bracia i siostry jest jawnym świadectwem tego, że ojciec Cyryl zrobił coś i dla każdego z was. Oddajmy i my jemu dziś nasz dług: pomódlmy się za spokój jego duszy, żeby Pan przyjął go do Swego Niebieskiego Królestwa, a w naszych sercach na zawsze zachował modlitewną pamięć o nim. Amen".

W soborze modlili się hierarchowie i duchowieństwo Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, bracia Troice-Siergijewskiej Ławry, wykładowcy i studenci Moskiewskiej Akademii Teologicznej, liczni wierni. Nie wszyscy pragnący pożegnać ojca Cyryla zmieścili się w cerkwi Zaśnięcia Bogurodzicy, mnóstwo wiernych modliło się na placu przed świątynią. Na nabożeństwie śpiewał chór braci Troice-Siergijewskiej ławry pod kierownictwem archimandryty Gleba (Kożewnikowa) i chór Moskiewskiej Akademii Teologicznej pod kierownictwem ihumena Nikifora (Kirzina).

Modlitwę odpuszczenia grzechów przeczytał nad zmarłym metropolita kijowski Onufry.
Przed złożeniem do grobu ciało ojca Cyryla było obniesione wokół soboru Zaśnięcia Bogurodzicy. Archimandryta Cyryl został pochowany na terenie Ławry za ołtarzem cerkwi Świętego Ducha.

Bezpośrednią relację z nabożeństwo pogrzebu wyemitował telewizyjny kanał "Sojuz".

Fragment nabożeństwa pogrzebu
Fotogaleria

Na podstawie: www.patriarchia.ru / Służba prasowa patriarchy moskiewskiego i całej Rusi