publicystyka: O poście cielesnym
kuchnia muzyka sklep ogłoszenia wydarzenia fotogalerie

O poście cielesnym

metropolita Włodzimierz (Sabodan) [tłum. Stefan Dmitruk], 20 lutego 2026

Co roku, wraz z początkiem postu, często można usłyszeć od ludzi, że poszczą. Na pytanie dotyczące przyczyn, które skłoniły ich do tego, udzielają różnych odpowiedzi. Jedni ulegają modzie lub tradycji. Inni odpowiadają: „Ludzie poszczą, to i ja poszczę”. Niektórzy twierdzą, że to dieta, za pomocą której można pozbyć się zbędnych kilogramów, stać się zdrowszym i jednocześnie wypełnić zalecenia Cerkwi. 

Dlaczego pościmy? Skąd wzięło się takie, czasem nie dla wszystkich zrozumiałe w naszych zsekularyzowanych czasach, zjawisko, które zobowiązuje chrześcijanina do samokontroli? Na te pytania spróbuję odpowiedzieć.

Post, jako samoograniczenie, został dany człowiekowi przez samego Boga. Pierwszą regułą postną można nazwać Boży zakaz jedzenia z drzewa poznania dobra i zła nałożony na naszych praojców Adama i Ewę. 

Gdy przyjrzymy się historii, to zobaczymy, że w Starym Testamencie post był jednym z podstawowych elementów życia ascetycznego. Ludzie pościli z różnych powodów. Jedni na znak pokuty przed Bogiem za swoje przewinienia, inni – prorocy i nauczyciele narodu wybranego – przed wyjściem związanym z głoszeniem proroctw lub początkiem służby. Pościli królowie, a także prości ludzie, aby pojednać się z Bogiem i przynieść pokajanie. Przez powstrzymanie się, przez dobrowolną ofiarę wyrzeczenia, okazywali własną miłość do Boga. 

Z kart Nowego Testamentu wiemy, że Pan nasz Jezus Chrystus rozpoczął swoją społeczną misję od tego, iż po otrzymaniu chrztu w wodach jordańskich z rąk Jana samotnie oddalił się na pustynię. Przebywał tam 40 dni i 40 nocy w poście oraz modlitwie.

Jezus Chrystus, który był Wcielonym Bogiem, zgodnie ze swoją ludzką naturą, podobnie jak my, miał potrzebę wzmocnienia, aby wzrastać duchowo i cieleśnie przed początkiem własnej misji. Post w połączeniu z modlitwą stał się nierozerwalną częścią życia uczniów Chrystusa – Apostołów, którzy przekazali ten drogocenny skarb duchowego wzrostu i dojrzewania Cerkwi, a w efekcie każdemu z nas. 

Co to jest post? Jakie są jego cechy i cel? Post to instytucja całej chrześcijańskiej Cerkwi, która pomaga w pokonaniu duchowo-moralnych pragnień człowieka. Moje rozważania dotyczą zewnętrznej strony postu. Dotyczą postu z perspektywy cielesnej. 

We współczesnej praktyce post to przede wszystkim powstrzymanie się tzw. potraw niepostnych, czyli od mięsnych, mlecznych. To powstrzymanie się od produktów pochodzenia zwierzęcego. 

Ze względu na tę zewnętrzną stronę postu warto pamiętać, że post to przede wszystkim powstrzymanie się. Powstrzymywać się należy nie tylko od jedzenia produktów niepostnych, ale również należy powstrzymać się w ilości postnych potraw, które spożywamy. Zresztą niektóre postne produkty są nimi umownie, ze względu na swą wartość pokarmową.

Po pierwsze potrawy postne powinny być skromne. W trakcie postu nie powinniśmy być wybredni. Podczas postu nie zezwala się na spożywanie alkoholu. Cerkiew zaleca również powstrzymywanie się od współżycia małżeńskiego. 

Zawsze trzeba pamiętać, że spożywanie skromnego posiłku nie jest głównym celem, a jedynie środkiem. Razem z modlitwą, która oczyszcza duszę i ciało, post nawołuje do tego, byśmy zmiękczyli nasze sczerstwiałe serca, wymietli z nich, podobnie jak z domu, wszelkie śmieci życiowych marności. Na progu tego domu stoi Chrystus i puka do drzwi naszego serca. Cel postu to wyostrzenie naszych zmysłów, abyśmy usłyszeli ten stukot i w odpowiednim czasie otworzyli drzwi. 

Istnieje kilka kategorii ludzi, którym osłabia się lub znosi post cielesny: gdy wymaga tego stan zdrowia czy warunki życiowe, które uniemożliwiają jego przestrzeganie. Jest wiele przyczyn, z powodu których ludzie nie mogą przestrzegać postu cielesnego. To choroba, starość, ubóstwo. Post jest przeznaczony dla ludzi zdrowych w celu poskromienia namiętności. Dla osób chorych postem jest sama choroba. Traktując zdrowie jako dar od Boga, Cerkiew nigdy nikomu nie sugerowała czynienia gwałtu nad sobą. Cerkiew nie wzywała do naruszenia porad lekarzy, gdy ci zabraniali chorym spożywania postnych posiłków. 

Oprócz tego nie można wymagać postu od małych dzieci. Z czasem, w miarę, jak rosną, należy wymagać od nich świadomego podejścia do tego co istnieje w Cerkwi – do nabożeństw, modlitw i postu. Należy przyzwyczajać dzieci do pewnego powstrzymania się w posiłkach. To powinno odbywać się sukcesywnie. 

W poście cielesnym zawsze należy przestrzegać zasady „złotego środka”. Jeden z dawnych ascetów, gdy odpowiadał na pytanie o granice postu, porównywał nasze ciało do osła. Starzec mawiał: „Jeśli przekarmisz osła, to zaczyna skakać, a jak go nie nakarmisz, to pada”. Amiń. 

metropolita kijowski i całej Ukrainy Włodzimierz (Sabodan)

Źródło: 
Mytropołyt Wołodymyr, W im’ja Otcja i Syna i Swjatoho Ducha. Posłannja, propowidi, promowy i interw’ju, Kyjiw 2005, s. 299 – 301. 

z języka ukraińskiego tłumaczył: Stefan Dmitruk 
korekta tłum. ks. Mariusz Synak

Tekst w pierwotnej wersji ukazał się na portalu cerkiew.info (dostęp: 14.02.2026)

fotografia: jarek1 /orthphoto.net/