publicystyka: 2 minuty z Ojcami: Zło nie ma istnienia
kuchnia muzyka sklep ogłoszenia wydarzenia fotogalerie

2 minuty z Ojcami: Zło nie ma istnienia

03 lutego 2026

Św. Bazyli Wielki uczył:
 
Wiesz to zatem od Boga i sam rozróżniasz rodzaje złego. Zdajesz sobie sprawę, co jest rzeczywistym złem - mianowicie grzech, którego końcem jest zguba; a co wydaje się złem z powodu odczuwania boleści, ale ma moc dobra - takimi są nieszczęścia zsyłane dla powstrzymania grzechów, a ich owocem jest wieczne zbawienie dusz.

Przestań być niezadowolony z Boskich zrządzeń. Jednym słowem: nie uważaj Boga za sprawcę istnienia zła ani nie wyobrażaj sobie, że zło ma własną substancję.

Zło bowiem nie istnieje jako istota żyjąca ani jego istnienia nic możemy stawiać przed oczyma jako rzeczywistość. Zło bowiem jest brakiem dobra. Oko zostało stworzone, ślepota zaś następuje w wyniku utraty wzroku. Zatem, gdyby oko z natury nie podlegało zepsuciu, ślepota nie miałaby przystępu do niego. Tak też zło nie ma własnego istnienia, lecz jest następstwem uszkodzenia duszy.

Nie jest ono bowiem ani niezrodzone, jak twierdzą bezbożni, którzy za równą dobrej naturze uważają złą, jakoby obydwie były bez początku i wyprzedzały stworzenie, ani też nie jest zrodzone.

Jeśli wszystko od Boga pochodzi, to jak zło może pochodzić od dobrego? Ani bowiem brzydota nie rodzi się z piękności, ani złość z cnoty. Czytaj o stworzeniu świata, a znajdziesz tam: „Wszystko, co uczynił, było dobre, a nawet bardzo dobre” (Rdz 1,31 ). A więc zło nie zostało stworzone razem z rzeczami dobrymi. Także stworzenie duchowe, dzieło twórcy, nie zostało powołane do istnienia z dodatkiem zła. Jeśli bowiem istoty cielesne nie mają w sobie zła, które [byłoby] razem z nimi stworzone, to jakże istoty duchowe, tak bardzo odznaczające się czystością i świętością, miałyby mieć istnienie wspólne ze złem?

Jednak zło istnieje, a jego działanie pokazuje, że jest ono rozpowszechnione w całym życiu. Skąd więc ma swe istnienie, jeżeli, jak mówią, nie jest ani bez początku, ani stworzone?

Ze swej strony zapytajmy tych, co rozważają takie rzeczy: Skąd pochodzą choroby? Skąd ułomności ciała? Przecież choroba ani nie jest niezrodzona, ani też nie jest tworem Boga. Istoty żyjące zostały stworzone wraz z całym organizmem, jaki jest dla nich odpowiedni według natury i w ten sposób są wprowadzone do życia. Chorują zaś, gdy odstąpiły od tego, co jest według natury, tracą zdrowie albo przez zły sposób życia, albo z jakiejkolwiek przyczyny chorobotwórczej.

Zatem Bóg stworzył ciało, a nie chorobę. Stworzył On także duszę, a nie grzech. Dusza zepsuła się, gdy odstąpiła od tego, co jest według jej natury. Jakie więc miała naczelne dobro? Trwanie przy Bogu i więź z Nim przez miłość. Gdy upadła, została dotknięta rozlicznymi chorobami różnego rodzaju.

Bazyli Wielki, O tym, że Bóg nie jest sprawcą zła, tłum. ks. Józef Naumowicz [w: Bóg i zło. Pisma Bazylego Wielkiego, Grzegorza z Nyssy i Jana Chryzostoma, opr. ks. Józef Naumowicz], Wydawnictwo M, Kraków 2003, s. 45-46.
Wybór tekstu: Jakub Oniszczuk.