publicystyka: Czy dziś Bóg czyni cuda?
kuchnia muzyka sklep ogłoszenia wydarzenia fotogalerie

Czy dziś Bóg czyni cuda?

hieromnich Gabriel (tłum. Justyna Pikutin), 16 sierpnia 2025

Wielu współczesnych chrześcijan może zastanawiać się, dlaczego nie ma już cudów podobnych do tych, których podczas swego ziemskiego życia dokonywał Chrystus, apostołowie lub dawni prorocy. Wielu może się zastanawiać, dlaczego wydaje się, że Bóg oddalił się od świata, nie czyniąc już „znaków i cudów” (por. J 4,48), opisanych we wszystkich księgach Pisma Świętego od początku do końca. Wielu może dziś pragnąć przenieść się w tamte odległe czasy, aby na własne oczy zobaczyć „liczne cuda” Boga (por. Mt 13,58).

Bracia i Siostry, jeśli takie myśli są dopuszczane przez nas, prawosławnych chrześcijan, zasługuje to na największą krytykę i potępienie. Ponieważ teraz stoimy w świątyni, oczekując na cud, którego nawet prorocy, którzy mogli wskrzeszać umarłych, nie mogli sobie wyobrazić, a ten cud dokonuje się codziennie na całym świecie, a dokonują go nawet niegodni grzesznicy, tacy jak ja. Wydaje się nie być zuchwalstwem stwierdzenie, że cud Świętej Eucharystii przyćmiewa sam cud stworzenia świata.

Jednak z powodu naszej duchowej ślepoty często nie zauważamy wielkiej łaski, którą obdarzył nas Bóg. W Ewangelii Mateusza, rozdział 9, wersety 1-8, czytamy, jak Chrystus przebaczył grzechy paralitykowi, ale faryzeusze stwierdzili, że bluźni, skoro ośmielił się to uczynić. Nasze grzechy są nam przebaczane za każdym razem, a my traktujemy to jako coś oczywistego.

Pamiętam incydent, który wydarzył się w USA z pewnym ihumenem. Przypadek miał miejsce w Nowym Jorku, kiedy wieczorem wracał metrem do swego klasztoru. Nagle podszedł do niego bezdomny, który zainteresował się wyglądem kapłana (który był ubrany w szaty zakonne) i zaczął wypytywać o jego wiarę. Odpowiadając na jego pytania, ihumen zaczął mówić o sakramencie Świętej Eucharystii. Ale bezdomny nagle mu przerwał: „Czekaj, chcesz mi powiedzieć, że wierzysz, że Jezus Chrystus jest fizycznie obecny z wami w świątyniach?”. Ihumen oczywiście odpowiedział twierdząco i dodał, że naprawdę w to wierzy, że nawet gdy nie jest odprawiana Święta Liturgia, Święte Dary zawsze znajdują się na ołtarzu, i dlatego prawosławni chrześcijanie zawsze czynią na sobie znak krzyża przechodząc obok świątyni. „Nie ma mowy, żebyś w to wierzył” - odpowiedział stanowczo bezdomny, ku wielkiemu zaskoczeniu duchownego. - I tak oto stało się jasne: gdybym wierzył, że Jezus Chrystus jest fizycznie obecny w świątyni, w której przyszło mi się modlić, nigdy bym jej nie opuścił".

Bracia i Siostry, znaki i cuda wielkich dzieł Bożych dokonują się każdego dnia. Jezus Chrystus umożliwił nam uczestnictwo w sakramentach, w które „pragną wejrzeć aniołowie” (1 P 1,12). Jeśli Bóg chce dokonać mniejszego cudu (na przykład uzdrowienia paralityka, jak we wspomnianym epizodzie z Ewangelii), to tylko po to, by otworzyć ludziom oczy na cuda większe, takie jak przebaczenie grzechów i tajemnicze zjednoczenie z samym Bogiem. A jeśli nie chce On czynić takich mniejszych cudów, to również po to, byśmy dostrzegli te większe. Często po to, abyśmy dostrzegli szeroko otwarte przed nami bramy Królestwa Bożego, bramy królestwa ziemskiego muszą zostać zamknięte.

Dlatego przede wszystkim módlmy się do Boga, aby uleczył nasz duchowy paraliż i uczynił nas godnymi do wejścia w bramy Królestwa Niebios, otwartego dzięki największej Ofierze, jaką złożył za nas na Krzyżu. Prośmy również Boga, aby wypełnił nasze serca pragnieniem i wdzięcznością za te wielkie i Święte Dary, którymi w tajemniczy sposób nas obdarzył, bo zaprawdę „czego oko nie widziało ani ucho nie słyszało, ani nie wstąpiło do serca człowieka, to przygotował Bóg tym, którzy Go miłują” (1 Kor 2,9).

hieromnich Gabriel (tłum. Justyna Pikutin)

za: monastery.ru

fotografia: Adam Matyszczyk /cerkiew-sokolka.pl/