Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Bractwo Trzech Świętych Hierarchów z pielgrzymką w Werstoku
12 lipca 2025
Bractwo Cerkiewne Trzech Świętych Hierarchów Bazylego Wielkiego, Grzegorza Teologa i Jana Teologa zorganizowalo 9 lipca kolejny pielgrzymkowy wyjazd. Był on związany z dniem pamięci św. męczennika kapłana Jerzego z Policznej. Tegoroczne uroczystości 25 rocznicy kanonizacji odbywały się w Werstoku, w cerkwi Podwyższenia Krzyża Pańskiego. Św. Jerzy zginął w 1918 roku rozstrzelany przez bolszewików w Kazachstanie.
Świąteczny dzień rozpoczął się od odsłużenia akafistu do św. Jerzego, oświęcenia wody i poświęcenia ikon Świętych Aniołów. Następnie ropoczęła się Święta Liturgia, którą celebrował Jego Ekscelencja Arcybiskup Bielski Grzegorz w asyście 32 duchownych. Cerkiew była wypełniona wiernymi - parafianami i pielgrzymami, którzy przybyli indywidualnie oraz w pielgrzymkach autobusowych. Zorganizowały je Stowarzyszenie Bractwo Prawosławne śww. Cyryla i Metodego oddziały w Bielsku Podlaskim i Hajnówce, parafia w Narwi, matuszka Maria Bogus oraz Bractwo Cerkiewne Trzech Świętych Hierarchów. W świątyni czuło się świąteczną, modlitewną, a jednocześnie podniosłą atmosferę.
Podczas homilii ojciec Bogumił Korniluk, proboszcz parafii w Rogaczach mówił między innymi, iż w życiu męczennika Jerzego, w jego drodze do świętości nie było nienawiści, a pokora i cierpliwość. Następnie podkreślił znaczenie wiary i modlitwy w życiu człowieka. Ich brak prowadzi do grzechu, który oddala nas od Boga i bliźnich, a modlitwa jest jednocześnie najlepszym środkiem do otrzymania Bożej pomocy.
Podczas Świętej Liturgii wielu wiernych przystąpiło do Sakramentów Spowiedzi i Eucharystii.
Po Liturgii odbył się Krestnyj chod - procesja, podczas której modlitewnie wspominano byłych proboszczów oraz poświęcono krzyż ku pamięci zmarłego w 1904 roku ojca Adama Andruszkiewicza.
Arcybiskup Grzegorz w wygłoszonym słowie powiedział, iż św. Jerzy, syn tej ziemi oddał życie za wiarę w Chrystusa i tą wiarą pokonywał wszelkie przeciwności. Mógł wyjechać i ocalić siebie, ale nie chciał opuścić tych, których chrzcil i nauczał, dla których czuł się ojcem. Następnie Władyka przywołał słowa św. Jana Złotoustego, który nawołuje do naśladownictwa świętych. Jeżeli ktoś czyni nam różnego rodzaju przykrości i nieprzyjemności, a my znosimy to w pokorze i modlimy się za taka osobę, to jest to swego rodzaju męczeństwo. Tak postępując kroczymy drogą Chrustusowego błahowiestija - głoszenia Ewangelii. Jego Ekscelencja podziękował też proboszczowi parafii w Werstoku ojcu Pawłowi Kuczyńskiemu za usilne starania w przywracaniu pamięci o św. męczenniku Jerzym, synu tej ziemi.
Na zakończenie uroczystości ojciec Paweł podziękował wszystkim obecnym - Arcybiskupowi Grzegorzowi, duchowieństwu,parafianom i pielgrzymom oraz przybyłym gościom.
Poczęstunek pielgrzymom jako błogosławieństwo od św. Jerzego przygotowało Koło Gospodyń Wiejskich w Policznej.
Święty męczenniku kapłanie Jerzy, módl się za nas do Boga.
Sławomir Nazaruk
Zdjęcia Joanna Tarasiuk
Świąteczny dzień rozpoczął się od odsłużenia akafistu do św. Jerzego, oświęcenia wody i poświęcenia ikon Świętych Aniołów. Następnie ropoczęła się Święta Liturgia, którą celebrował Jego Ekscelencja Arcybiskup Bielski Grzegorz w asyście 32 duchownych. Cerkiew była wypełniona wiernymi - parafianami i pielgrzymami, którzy przybyli indywidualnie oraz w pielgrzymkach autobusowych. Zorganizowały je Stowarzyszenie Bractwo Prawosławne śww. Cyryla i Metodego oddziały w Bielsku Podlaskim i Hajnówce, parafia w Narwi, matuszka Maria Bogus oraz Bractwo Cerkiewne Trzech Świętych Hierarchów. W świątyni czuło się świąteczną, modlitewną, a jednocześnie podniosłą atmosferę.
Podczas homilii ojciec Bogumił Korniluk, proboszcz parafii w Rogaczach mówił między innymi, iż w życiu męczennika Jerzego, w jego drodze do świętości nie było nienawiści, a pokora i cierpliwość. Następnie podkreślił znaczenie wiary i modlitwy w życiu człowieka. Ich brak prowadzi do grzechu, który oddala nas od Boga i bliźnich, a modlitwa jest jednocześnie najlepszym środkiem do otrzymania Bożej pomocy.
Podczas Świętej Liturgii wielu wiernych przystąpiło do Sakramentów Spowiedzi i Eucharystii.
Po Liturgii odbył się Krestnyj chod - procesja, podczas której modlitewnie wspominano byłych proboszczów oraz poświęcono krzyż ku pamięci zmarłego w 1904 roku ojca Adama Andruszkiewicza.
Arcybiskup Grzegorz w wygłoszonym słowie powiedział, iż św. Jerzy, syn tej ziemi oddał życie za wiarę w Chrystusa i tą wiarą pokonywał wszelkie przeciwności. Mógł wyjechać i ocalić siebie, ale nie chciał opuścić tych, których chrzcil i nauczał, dla których czuł się ojcem. Następnie Władyka przywołał słowa św. Jana Złotoustego, który nawołuje do naśladownictwa świętych. Jeżeli ktoś czyni nam różnego rodzaju przykrości i nieprzyjemności, a my znosimy to w pokorze i modlimy się za taka osobę, to jest to swego rodzaju męczeństwo. Tak postępując kroczymy drogą Chrustusowego błahowiestija - głoszenia Ewangelii. Jego Ekscelencja podziękował też proboszczowi parafii w Werstoku ojcu Pawłowi Kuczyńskiemu za usilne starania w przywracaniu pamięci o św. męczenniku Jerzym, synu tej ziemi.
Na zakończenie uroczystości ojciec Paweł podziękował wszystkim obecnym - Arcybiskupowi Grzegorzowi, duchowieństwu,parafianom i pielgrzymom oraz przybyłym gościom.
Poczęstunek pielgrzymom jako błogosławieństwo od św. Jerzego przygotowało Koło Gospodyń Wiejskich w Policznej.
Święty męczenniku kapłanie Jerzy, módl się za nas do Boga.
Sławomir Nazaruk
Zdjęcia Joanna Tarasiuk