Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Piesza pielgrzymka do Piatienki
01 lipca 2025
26 czerwca odbyła się dwudziesta piąta piesza pielgrzymka do Piatienki, zorganizowana przez Bractwo Cerkiewne Trzech Świętych Hierarchów. Pomysł zorganizowania pielgrzymki narodził się 28 sierpnia 2000 roku podczas święta Uspienija Preswiatoj Bohorodicy - Zaśnięcia NMP w Wojnowie. Propozycja wyszła od Julity, mieszkanki Folwark Tylwickich. Piatienka była miejscem do którego rokrocznie pielgrzymowali prawosławni nie tylko z okolicznych miejscowości czy też parafii w Zabłudowie i Michałowie, ale też z dalej położonych. Szczególnie licznie pielgrzymi zaczęli przybywać po cudownym obnowleniju - samoistnym odnowieniu się ikony z wizerunkiem Raspiatija - Ukrzyżowania Chrystusa, ktore miało miejsce w lipcu 1929 roku na posesji rodziny Trochimczyków w Folwarkach Tylwickich. Ikona ta została niestety skradziona z cerkwi Wozdwiżenija - Podwyższenia Krzyża Pańskiego w Piatience w latach 70-tych ubieglego stulecia.
Pierwsza pielgrzymka do Piatienki wyruszyła z Białegostoku w 2001 roku. Proboszczem w parafii w Topolanach był wówczas ś.p. ojciec mitrat Grzegorz Ostaszewski. Od tego czasu pielgrzymi modlą się po drodze przy krzyżu w miejscu odnalezienia relikwii św. Młodzieńca Gabriela w pobliżu Zwierek, przy wiejskim krzyżu w Rafałówce oraz przy pamiątkowym krzyżu upamiętniającym cud z 1929 roku w Folwarkach Tylwickich. Po dotarciu do Piatienki w czasowni sw. Paraskiewy odbywa sie poświęcenie wody.
Na pielgrzymów czeka też gorący posiłek.
Pielgrzymki nawiązują do cudu odnowienia się ikony w okresie miedzywojennym i odbywają się w okresie święta ku czci Matki Bożej - Piatienki, przypadającej na dziesiąty piątek po Zmartwychwstaniu Chrystusa. Początkowo pielgrzymi wyruszali sprzed cerkwi św. Proroka Eliasza w Dojlidach, a obecnie rozpoczynają się w monasterze Rożdżestwa Preswiatoj Bohorodicy w Zwierkach. Wraz z zainicjowaniem pieszych pielgrzymek rozpoczęło się w Piatience odprawianie nabożeństwa Całonocnego czuwania - Wsienoszcznoho bdienija.
Tegoroczna pielgrzymka rozpoczęła się molebnem w monasterze w Zwierkach, który odsłużył ojciec Jan Tichoniuk. Następnie pod duchowa opieką ojca Mikołaja Podolca z parafii sw. Mikołaja w Białymstoku pątnicy wyruszyli w drogę. W miejscowości Rafałówka pielgrzymów spotkali mieszkańcy z proboszczem zabłudowskim ojcem Mirosławem Tomaszewskim. Tutaj miała miejsce modlitwa przy krzyżu i poczęstunek. Pod koniec trasy, w Folwarkach Tylwickich nastąpiło spotkanie pielgrzymki przez mieszkańców Folwark Tylwickich z proboszczem parafii w Topolanach ojcem Aleksandrem Aleksiejukiem. Następnie wszyscy udali się na pobliską łakę, gdzie przed krzyżem upamiętniającym cudowne odnowienie ikony w 1929 roku miała miejsce modlitwa w intencji pielgrzymów i mieszkańców Folwark Tylwickich, nazywanych w lokalnej tradycji jako Podwarki. Kulminacją pielgrzymki było dotarcie do jej celu, położonej niedaleko Piatienki. Po krótkim odpoczynku i posiłku w czasowni odbyło się poświęcenie wody. Liturgicznie święto Piatienki rozpoczęło się nabożeństwem Całonocnego czuwania. Po nim odprawione zostały dwa akafisty oraz Święte Liturgie - nocna i główna w dzień święta. Oprócz pielgrzymki pieszej wierni dotarli także busami w wyjazdach zorganizowanych przez parafię św. Jerzego w Białymstoku i Bractwo Cerkiewne Trzech Świętych Hierarchów.
Poniżej słowa jednej z uczestniczek tegorocznej pielgrzymki Magdaleny, oddającej znaczenie Piatienki dla mieszkańców nie tylko Folwark Tylwickich i okolicznych miejscowości oraz uczucia, jakie ona wywołuje.
Dzięki Bogu , w tym roku odbyła się już 25-ta, jubileuszowa piesza pielgrzymka do Piatenki.
Serce się raduje, że tradycja pielgrzymowania w to święte miejsce jest kontynuowana.
Jako dawna parafianka pamiętam pierwsze pielgrzymki i radość parafian, w tym mojej mamy, która przekazała nam historię i ważność Piatienki, jako miejsca ogromnego kultu i licznych pielgrzymek z różnych miejsc białostocczyzny, Białorusi i Ukrainy sprzed lat.
W pielgrzymce wzięło udział kilkadziesiąt osób. Były to małe dzieci, młodzież i osoby starsze. Wszyscy mieli swoje intencje. Większość , tak jak ja, jest powiązana rodzinnie z parafią. Część usłyszała o Patience i cudach z wiązanych z tym miejscem, w telewizji i ogłoszeniach w prasie i internecie. Chcieli ponieść trud pielgrzymowania, niosąc prośby o pomoc w trudnych sytuacjach życiowych i chorobie.
Dzieci i młodzież szła z rodzicami i babciami, gdyż ta tradycja jest przekazywana z pokolenia na pokolenie i trzeba ją pielęgnować . Większość ma tam pochowanych swoich przodków, na tutejszym cmentarzu.
Niektórzy pielgrzymi uczestniczyli w niej już 25 raz. Wracają tam, żeby podziękować Bogu i prosić o pomoc i łaskę. Wracają bo każdy kto był w Piatience czuje, że to cudowne miejsce, czuje obecność „błagodati” Bożej i wielu otrzymało pomoc. Ludzie nabierają wodę ze świętego źródełka i mówią, że ta woda pomaga.
Wierzę ,że pamięć o Piatience będzie wiecznie „ żywa”. Dziękujmy Bogu, że są miejsca gdzie możemy poczuć skrawek „ raju” na ziemi i niewątpliwie jest to Piatienka.
W tym miejscu Bractwo Cerkiewne Trzech Świętych Hierarchów serdecznie dziękuje wszystkim, którzy na przestrzeni lat wspierali organizacyjnie i duchowo pielgrzymkę. Są to monaster Narodzenia Preswiatoj Bohorodicy w Zwierkach, parafia św. Proroka Eliasza w Dojlidach, parafia w Topolanach z mieszkańcami Folwark Tylwickich i proboszcz parafii w Zabłudowie ojciec Mirosław Tomaszewski z mieszkańcami Rafałówki. Pamiętamy też o ojcach pielgrzymach, którzy w poszczególnych latach wspierali duchowo pielgrzymów na trasie. Wsród nich byłi ś.p. ojciec archimandryta Gabriel, ojcowie Piotr Pietkiewicz, Włodzimierz Misijuk, Paweł Szwed, Aleksy Petrowski, Piotr Borowik, Jan Kiryluk.
Spasi Hospodi!
Tekst Sławomir Nazaruk, zdjecia Grażyna Sakowicz, Tomasz Trochimczuk.
Pierwsza pielgrzymka do Piatienki wyruszyła z Białegostoku w 2001 roku. Proboszczem w parafii w Topolanach był wówczas ś.p. ojciec mitrat Grzegorz Ostaszewski. Od tego czasu pielgrzymi modlą się po drodze przy krzyżu w miejscu odnalezienia relikwii św. Młodzieńca Gabriela w pobliżu Zwierek, przy wiejskim krzyżu w Rafałówce oraz przy pamiątkowym krzyżu upamiętniającym cud z 1929 roku w Folwarkach Tylwickich. Po dotarciu do Piatienki w czasowni sw. Paraskiewy odbywa sie poświęcenie wody.
Na pielgrzymów czeka też gorący posiłek.
Pielgrzymki nawiązują do cudu odnowienia się ikony w okresie miedzywojennym i odbywają się w okresie święta ku czci Matki Bożej - Piatienki, przypadającej na dziesiąty piątek po Zmartwychwstaniu Chrystusa. Początkowo pielgrzymi wyruszali sprzed cerkwi św. Proroka Eliasza w Dojlidach, a obecnie rozpoczynają się w monasterze Rożdżestwa Preswiatoj Bohorodicy w Zwierkach. Wraz z zainicjowaniem pieszych pielgrzymek rozpoczęło się w Piatience odprawianie nabożeństwa Całonocnego czuwania - Wsienoszcznoho bdienija.
Tegoroczna pielgrzymka rozpoczęła się molebnem w monasterze w Zwierkach, który odsłużył ojciec Jan Tichoniuk. Następnie pod duchowa opieką ojca Mikołaja Podolca z parafii sw. Mikołaja w Białymstoku pątnicy wyruszyli w drogę. W miejscowości Rafałówka pielgrzymów spotkali mieszkańcy z proboszczem zabłudowskim ojcem Mirosławem Tomaszewskim. Tutaj miała miejsce modlitwa przy krzyżu i poczęstunek. Pod koniec trasy, w Folwarkach Tylwickich nastąpiło spotkanie pielgrzymki przez mieszkańców Folwark Tylwickich z proboszczem parafii w Topolanach ojcem Aleksandrem Aleksiejukiem. Następnie wszyscy udali się na pobliską łakę, gdzie przed krzyżem upamiętniającym cudowne odnowienie ikony w 1929 roku miała miejsce modlitwa w intencji pielgrzymów i mieszkańców Folwark Tylwickich, nazywanych w lokalnej tradycji jako Podwarki. Kulminacją pielgrzymki było dotarcie do jej celu, położonej niedaleko Piatienki. Po krótkim odpoczynku i posiłku w czasowni odbyło się poświęcenie wody. Liturgicznie święto Piatienki rozpoczęło się nabożeństwem Całonocnego czuwania. Po nim odprawione zostały dwa akafisty oraz Święte Liturgie - nocna i główna w dzień święta. Oprócz pielgrzymki pieszej wierni dotarli także busami w wyjazdach zorganizowanych przez parafię św. Jerzego w Białymstoku i Bractwo Cerkiewne Trzech Świętych Hierarchów.
Poniżej słowa jednej z uczestniczek tegorocznej pielgrzymki Magdaleny, oddającej znaczenie Piatienki dla mieszkańców nie tylko Folwark Tylwickich i okolicznych miejscowości oraz uczucia, jakie ona wywołuje.
Dzięki Bogu , w tym roku odbyła się już 25-ta, jubileuszowa piesza pielgrzymka do Piatenki.
Serce się raduje, że tradycja pielgrzymowania w to święte miejsce jest kontynuowana.
Jako dawna parafianka pamiętam pierwsze pielgrzymki i radość parafian, w tym mojej mamy, która przekazała nam historię i ważność Piatienki, jako miejsca ogromnego kultu i licznych pielgrzymek z różnych miejsc białostocczyzny, Białorusi i Ukrainy sprzed lat.
W pielgrzymce wzięło udział kilkadziesiąt osób. Były to małe dzieci, młodzież i osoby starsze. Wszyscy mieli swoje intencje. Większość , tak jak ja, jest powiązana rodzinnie z parafią. Część usłyszała o Patience i cudach z wiązanych z tym miejscem, w telewizji i ogłoszeniach w prasie i internecie. Chcieli ponieść trud pielgrzymowania, niosąc prośby o pomoc w trudnych sytuacjach życiowych i chorobie.
Dzieci i młodzież szła z rodzicami i babciami, gdyż ta tradycja jest przekazywana z pokolenia na pokolenie i trzeba ją pielęgnować . Większość ma tam pochowanych swoich przodków, na tutejszym cmentarzu.
Niektórzy pielgrzymi uczestniczyli w niej już 25 raz. Wracają tam, żeby podziękować Bogu i prosić o pomoc i łaskę. Wracają bo każdy kto był w Piatience czuje, że to cudowne miejsce, czuje obecność „błagodati” Bożej i wielu otrzymało pomoc. Ludzie nabierają wodę ze świętego źródełka i mówią, że ta woda pomaga.
Wierzę ,że pamięć o Piatience będzie wiecznie „ żywa”. Dziękujmy Bogu, że są miejsca gdzie możemy poczuć skrawek „ raju” na ziemi i niewątpliwie jest to Piatienka.
W tym miejscu Bractwo Cerkiewne Trzech Świętych Hierarchów serdecznie dziękuje wszystkim, którzy na przestrzeni lat wspierali organizacyjnie i duchowo pielgrzymkę. Są to monaster Narodzenia Preswiatoj Bohorodicy w Zwierkach, parafia św. Proroka Eliasza w Dojlidach, parafia w Topolanach z mieszkańcami Folwark Tylwickich i proboszcz parafii w Zabłudowie ojciec Mirosław Tomaszewski z mieszkańcami Rafałówki. Pamiętamy też o ojcach pielgrzymach, którzy w poszczególnych latach wspierali duchowo pielgrzymów na trasie. Wsród nich byłi ś.p. ojciec archimandryta Gabriel, ojcowie Piotr Pietkiewicz, Włodzimierz Misijuk, Paweł Szwed, Aleksy Petrowski, Piotr Borowik, Jan Kiryluk.
Spasi Hospodi!
Tekst Sławomir Nazaruk, zdjecia Grażyna Sakowicz, Tomasz Trochimczuk.