Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Radość Spotkania Pańskiego
ks. mitrat Adam Sawicki, 19 lutego 2025
kazanie ks. mitrata Adama Sawickiego wygłoszone w białostockim soborze w dzień święta Spotkania Pańskiego (15.02.2025r.)
Bracia i siostry!
Sprawiedliwy starzec Symeon był jednym z siedemdziesięciu tłumaczy, którym Żydzi powierzyli zadanie dokonania przekładu Tory i Pisma Świętego z języka hebrajskiego na grekę. Wczytując się w tekst księgi proroka Izajasza, pobożny Symeon przeżył głęboką rozterkę. Słowa: oto panna w swym łonie pocznie i urodzi Syna (Iz 7, 14)… kolidowały z jego poczuciem prawdy. Przecież ta, która urodzi dziecko, to matka – ale nie można jej dalej nazywać dziewicą. To sprzeczność, z którą Symeon nijak nie mógł się pogodzić. Był gotów nawet nanieść korektę w tekście Izajasza, ośmielić się zmienić oryginał, by poprawić proroctwo. Za to zwątpienie anioł Boży oznajmił mu, że nie odejdzie z tego świata, dopóki się nie przekona, nie umrze - zanim na własne oczy nie ujrzy spełnienia przepowiedni. I dzisiaj, w dzień Spotkania Pańskiego, nastał kres jego oczekiwania. Z głębokim wzruszeniem wiekowy starzec wziął Chrystusa na ręce i z uczuciem wielkiej ulgi rzekł: Teraz Władco, według słowa Twego, pozwól odejść słudze Twemu w pokoju, gdyż oczy moje ujrzały Twoje zbawienie (Łk 2, 29-30)… Któż z nas nie chciałby pożegnać się z tym życiem z przeświadczeniem tak dobrze spełnionego obowiązku, z poczuciem takiego ukojenia?
Sprawiedliwy Symeon ujrzał przed śmiercią wypełnienie proroctwa. I my, bracia i siostry, po przejściu za próg śmierci zrozumiemy to, przed czym dzisiaj tak uciekamy, co wypieramy z naszej świadomości. Po drugiej stronie życia naocznie przekonamy się o tym, co dzisiaj uważamy za wątpliwe i mało realne. Dane nam wówczas będzie doświadczyć tego, że oprócz życia na ziemi jest jeszcze inne życie – życie wieczne w Królestwie Bożym… Życie, o które zbyt mało się dzisiaj troszczymy. Święta Ewangelia jasno dowodzi: Nadchodzi godzina, w której wszyscy, którzy spoczywają w grobach, usłyszą głos Jego… a ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą na zmartwychwstanie życia; ci zaś którzy pełnili złe czyny – na zmartwychwstanie potępienia. Nie dziwcie się temu (J 5, 28-29).
Bracia i siostry! Niech nasz rozsądek nie pozwoli nam zapomnieć o tym, że na ziemi jesteśmy tylko przejściowo. Ziemska doczesność to pielgrzymka w kierunku Królestwa Zbawionych. Materialny świat prędzej czy później trzeba będzie opuścić, porzucić. Naszym szczęściem nie jest to, jak dużo mieć. Błogosławieństwem jest - kim i jakim być… Dzisiejszy człowiek pragnie wygód, szuka zaspokojenia potrzeb. Ale czy satysfakcja posiadania to rzeczywiście końcowy cel wędrówki człowieka?
Ku przestrodze wyciągnijmy wnioski płynące ze święta Spotkania Pańskiego. Sprawiedliwy Symeon przed śmiercią ujrzał spełnienie Bożej obietnicy, ujrzał zbawienie – udziałem grzesznika będzie katastrofa, otchłań i ciemność zewnętrzna. Serce Symeona przepełniała radość i ulga – serce grzesznika pełne będzie straszliwej rozpaczy, płaczu i zgrzytania zębów. Symeon przed śmiercią mówił: idę w pokoju – grzesznik zmuszony będzie powiedzieć: idę ze strachem, przerażony tym, co mnie czeka... sam sobie zgotowałem ten los…
Bracia i siostry!
Na krzyżu, na Golgocie, dwóch łotrów żegnało się z życiem. Tylko jednego z nich nazywamy благоразумным разбойником – udało mu się odnaleźć drogę do Boga, to on był godzien słyszeć słowa Zbawiciela: Dziś ze mną będziesz w raju (Łk 23, 43).
My również: nie gromadźmy sobie skarbów na ziemi (Mt 6, 19)… ale starajmy się naprzód o Królestwo Boże (Mt 6, 33).
Amiń.
ks. mitrat Adam Sawicki
wikariusz parafii pw. św. Mikołaja w Białymstoku
fotografia: Tamelina /orthphoto.net/
Bracia i siostry!
Sprawiedliwy starzec Symeon był jednym z siedemdziesięciu tłumaczy, którym Żydzi powierzyli zadanie dokonania przekładu Tory i Pisma Świętego z języka hebrajskiego na grekę. Wczytując się w tekst księgi proroka Izajasza, pobożny Symeon przeżył głęboką rozterkę. Słowa: oto panna w swym łonie pocznie i urodzi Syna (Iz 7, 14)… kolidowały z jego poczuciem prawdy. Przecież ta, która urodzi dziecko, to matka – ale nie można jej dalej nazywać dziewicą. To sprzeczność, z którą Symeon nijak nie mógł się pogodzić. Był gotów nawet nanieść korektę w tekście Izajasza, ośmielić się zmienić oryginał, by poprawić proroctwo. Za to zwątpienie anioł Boży oznajmił mu, że nie odejdzie z tego świata, dopóki się nie przekona, nie umrze - zanim na własne oczy nie ujrzy spełnienia przepowiedni. I dzisiaj, w dzień Spotkania Pańskiego, nastał kres jego oczekiwania. Z głębokim wzruszeniem wiekowy starzec wziął Chrystusa na ręce i z uczuciem wielkiej ulgi rzekł: Teraz Władco, według słowa Twego, pozwól odejść słudze Twemu w pokoju, gdyż oczy moje ujrzały Twoje zbawienie (Łk 2, 29-30)… Któż z nas nie chciałby pożegnać się z tym życiem z przeświadczeniem tak dobrze spełnionego obowiązku, z poczuciem takiego ukojenia?
Sprawiedliwy Symeon ujrzał przed śmiercią wypełnienie proroctwa. I my, bracia i siostry, po przejściu za próg śmierci zrozumiemy to, przed czym dzisiaj tak uciekamy, co wypieramy z naszej świadomości. Po drugiej stronie życia naocznie przekonamy się o tym, co dzisiaj uważamy za wątpliwe i mało realne. Dane nam wówczas będzie doświadczyć tego, że oprócz życia na ziemi jest jeszcze inne życie – życie wieczne w Królestwie Bożym… Życie, o które zbyt mało się dzisiaj troszczymy. Święta Ewangelia jasno dowodzi: Nadchodzi godzina, w której wszyscy, którzy spoczywają w grobach, usłyszą głos Jego… a ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą na zmartwychwstanie życia; ci zaś którzy pełnili złe czyny – na zmartwychwstanie potępienia. Nie dziwcie się temu (J 5, 28-29).
Bracia i siostry! Niech nasz rozsądek nie pozwoli nam zapomnieć o tym, że na ziemi jesteśmy tylko przejściowo. Ziemska doczesność to pielgrzymka w kierunku Królestwa Zbawionych. Materialny świat prędzej czy później trzeba będzie opuścić, porzucić. Naszym szczęściem nie jest to, jak dużo mieć. Błogosławieństwem jest - kim i jakim być… Dzisiejszy człowiek pragnie wygód, szuka zaspokojenia potrzeb. Ale czy satysfakcja posiadania to rzeczywiście końcowy cel wędrówki człowieka?
Ku przestrodze wyciągnijmy wnioski płynące ze święta Spotkania Pańskiego. Sprawiedliwy Symeon przed śmiercią ujrzał spełnienie Bożej obietnicy, ujrzał zbawienie – udziałem grzesznika będzie katastrofa, otchłań i ciemność zewnętrzna. Serce Symeona przepełniała radość i ulga – serce grzesznika pełne będzie straszliwej rozpaczy, płaczu i zgrzytania zębów. Symeon przed śmiercią mówił: idę w pokoju – grzesznik zmuszony będzie powiedzieć: idę ze strachem, przerażony tym, co mnie czeka... sam sobie zgotowałem ten los…
Bracia i siostry!
Na krzyżu, na Golgocie, dwóch łotrów żegnało się z życiem. Tylko jednego z nich nazywamy благоразумным разбойником – udało mu się odnaleźć drogę do Boga, to on był godzien słyszeć słowa Zbawiciela: Dziś ze mną będziesz w raju (Łk 23, 43).
My również: nie gromadźmy sobie skarbów na ziemi (Mt 6, 19)… ale starajmy się naprzód o Królestwo Boże (Mt 6, 33).
Amiń.
ks. mitrat Adam Sawicki
wikariusz parafii pw. św. Mikołaja w Białymstoku
fotografia: Tamelina /orthphoto.net/