publicystyka: Przesłanie św. Grzegorza Peradze
kuchnia muzyka sklep ogłoszenia wydarzenia fotogalerie

Przesłanie św. Grzegorza Peradze

ks. mitrat Adam Sawicki, 06 grudnia 2024

Kazanie wygłoszone 6.12.2023r. przez ks. mitrata Adama Sawickiego w cerkwi pw. św. męczennika archimandryty Grzegorza Peradze w Białymstoku

W Imię Ojca i Syna, i Świętego Ducha!

W modlitwach naszych wspominamy dziś, bracia i siostry, niezwykłego świętego – patrona tej świątyni, św. kapłana Grzegorza Peradze. 19 grudnia 1995 roku, niespełna 28 lat temu, Patriarcha Cerkwi Gruzińskiej – Katolikos Eliasz II, uroczyście ogłosił akt kanonizacji św. archimandryty.

Kim był ten człowiek, którego Opatrzność Boża przywiodła w granice międzywojennej Polski? Kim był ów mnich i profesor Uniwersytetu Warszawskiego, który na polskiej ziemi dokonał żywota, zdobywając tu wieniec męczeństwa…? Próżno porównywać informacje o martyrologii św. kapłana Grzegorza z męczeństwem pierwszych wieków chrześcijaństwa. Gestapo aresztowało go w maju 1942 roku pod pretekstem pomocy Żydom i współpracy z polskim podziemiem. Z więzienia na Pawiaku wywieziony został do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Pół roku później, z datą 6 grudnia, władze obozu Auschwitz-Birkenau wystawiły na nazwisko Peradze świadectwo zgonu.

Gruzinowi w okupowanej Polsce niełatwo było żyć. Zwyrodniałość jednostek pchnęła całe społeczeństwa i narody w paranoję wojny, w obłęd degeneracji i wynaturzenia. Wtedy, kiedy jeden drugiemu stawał się wilkiem, kiedy człowiek upadlał swe człowieczeństwo, kiedy umiłowane dziecko Boga zamiast trwać w pokorze na obraz i podobieństwo Zbawiciela, hardą arogancją wywyższało siebie do "rasy panów" – w takich czasach i oprawcy, i ofiary przemieniali się w dzikie zwierzęta… Ci pierwsi, pastwiąc się nad ludzkim nieszczęściem, a ci drudzy – przeżywając piekło obozu. I oto jeden z nich, spacyfikowany wśród tych, którym odebrano wszelką nadzieję, by ocalić współwięźniów, sam dobrowolnie zgłosił się na śmierć. Pozostawiony boso na śniegu i mrozie, szczuty psami, oblany benzyną i podpalony…(ustna relacja byłego więźnia obozu cytowana przez: ks. Paprocki H. ″Święty Grzegorz Peradze (1899-1942)″, ″Arche″ nr 5/97-1/98).

Wtedy rzekł Jezus do uczniów swoich: Jeśli kto chce pójść za Mną, niech zaprze się samego siebie, niech weźmie krzyż swój, i niech naśladuje Mnie. Bo kto by chciał życie swoje zachować – utraci je, a kto by utracił życie swoje dla Mnie, odnajdzie je (Mt 16, 24-25)… Oto przesłanie św. Ewangelii, z którym dziś zwraca się do nas, Bracia i Siostry, św. archimandryta Grzegorz Peradze. I choć od dnia jego męczeńskiej śmierci, od 1942 roku, upłynęło już ponad 80 lat, to słowa te nic nie straciły na swej aktualności.

W granicach naszej ojczyzny nie toczy się dzisiaj wojna. To prawda. Mamy więc za co dziękować Bogu... Jednak coraz bardziej zniewala nas dziś inna "rasa panów" – świat władców ciemności. Martwiąc się wyłącznie o ziemską doczesność, na modlitwę nie mamy już ani czasu, ani chęci. Dziś celem naszego życia nie jest to: kim być…, ale – co i jak dużo mieć. Grzech zbyt łatwo przenika do naszego życia. Grzech w naszym wykonaniu stał się niestety niemal codziennością, coraz bardziej przy tym nikczemną. Szatan i jego demony wiodą nas na pokusę i zatracenie. A my ulegamy im bez słowa sprzeciwu, ignorujemy niebezpieczeństwo, lekceważymy zagrożenie. Brak w nas woli walki. Zaprzepaszczamy tym samym heroizm świętości. Nie tak ma być…

Bracia i Siostry! Kapłańskim obowiązkiem jest chronić powierzonych mu wiernych przed zgorszeniem. Fałszywie pojęta wolność, a tak ją właśnie dzisiaj definiujemy, tak jest lansowana, pozbawi nas humanizmu, zrodzi agnostycyzm i dekadencję. Zbawienie wymaga pokory, pracy i wysiłku. Co zatem czynić nam należy? Jaką receptę znaleźć na zepsucie i demoralizację obecnego świata...?

Bóg tak umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne (J 3, 16) … Nie troszczcie się więc zbytnio, i nie mówcie: co będziemy jeść?, co będziemy pić? Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. Starajcie się naprzód o Królestwo Boże (Mt 6, 31-33) … Albowiem, gdzie jest skarb twój – tam też i serce twoje będzie (Mt 6, 21)… Zbawiciel zaprasza, nieustannie zaprasza każdego z nas: Weź swój krzyż, i naśladuj mnie…

Cytując słowa troparionu prośmy zatem o dodatkowe wsparcie: Zwycięski bój stoczyłeś, męczenniku Chrystusowy kapłanie Grzegorzu … siebie jako ofiarę Bogu złożyłeś … módl się do Chrystusa, Boga naszego, aby zbawił dusze nasze.
Amen.

ks. mitrat Adam Sawicki
wikariusz parafii św. Mikołaja Cudotwórcy w Białymstoku

fotografia: jarek1 /orthphoto.net/