publicystyka: 2 minuty z Ojcami: broń postu
kuchnia muzyka sklep
polska świat
publicystyka pytania i odpowiedzi archiwum
ogłoszenia wydarzenia fotogalerie
redakcja wesprzyj nas kontakt

2 minuty z Ojcami: broń postu

09 lipca 2024

Święty Bazyli Wielki uczył:

Post jest pożyteczny w każdym czasie dla tych, którzy go z ochotą podejmują. Niech więc nikt nie wyłamuje się z szeregu poszczących, do którego powołani są ludzie wszelkiego stanu, wieku i stanowiska. Aniołowie w każdym kościele sporządzają spisy poszczących. Uważaj, żebyś za drobną przyjemność jedzenia nie stracił miejsca na anielskiej liście i nie stał się dla werbującego wojsko winny dezercji. Mniej naraża się ten, komu dowiedziono porzucenie szeregu w trakcie walki, niż gdyby się okazało, że ktoś porzucił potężną broń postu.

Jesteś bogaty? Nie znieważaj postu, uznając go za niegodnego, by zasiadać z tobą przy stole; nie odprawiaj go z domu upokorzonego i pokonanego przez przyjemność, aby nie doniósł na ciebie do Tego, który ustanawia posty, i nie sprowadził na ciebie za karę o wiele większej głodówki czy to z powodu choroby ciała, czy w wyniku jakiegoś innego nieszczęścia. Biedny niech nie podśmiewa się z postu tylko dlatego, że od dawna z nim mieszka i żyje. Także dla kobiet post jest z natury odpowiedni jak oddychanie. I dzieci należy podlewać wodą postu jak kwitnące rośliny. Starcom łatwiej jest pościć, bo od dawna przywykli to robić; wysiłek łatwiej przychodzi wyćwiczonym, którzy przyzwyczaili się do podejmowania trudów. Post nie jest uciążliwy dla podróżujących, bo jak zbytek zmusza ich do noszenia wielkich ciężarów, by mogli sobie dogadzać, tak post odciąża i usprawnia ich podróż. Po ogłoszeniu dalekiej wyprawy wojennej wojsku zapewnia się konieczny, a nie zbytkowny prowiant; czyż więc nam, którzy idziemy do bitwy z niewidzialnymi wrogami, a po zwycięstwie nad nimi udamy się do niebiańskiej ojczyzny, o wiele bardziej niż żołnierzom w obozie nie przystoi poprzestawać na rzeczach koniecznych?

Znoś trudności jak dzielny żołnierz i walcz przepisowo, abyś otrzymał wieniec, wiedząc, że kto walczy o nagrodę, panuje nad sobą we wszystkim. Warto wspomnieć o tym, co mi teraz w trakcie mówienia przyszło do głowy, a mianowicie że żołnierzom tego świata powiększa się racje żywności stosownie do podejmowanych trudów, natomiast jeśli chodzi o duchowych wojowników, ten, kto ma mniej jedzenia, dostaje większą nagrodę. Jak nasz hełm ma inną naturę od zniszczalnego hełmu – tamten jest z żelaza, a nasz z nadziei zbawienia; ich tarcza zrobiona jest z drzewa i skóry, a naszą osłoną jest wiara; jesteśmy okryci pancerzem sprawiedliwości, a oni noszą zbroję łańcuszkową; my mamy miecz duchowy do obrony, a oni bronią się żelaznym, tak samo jest jasne, że nie to samo jedzenie daje siłę jednym i drugim, ale my pokrzepiamy się pobożnymi naukami, a oni potrzebują napełnić żołądki.

Fragment pochodzi z książki: Post jako praktyka duchowa, wstęp, wybór i opracowanie Leon Nieścior OMI, Wydawnictwo M, Kraków 2017, s. 75. 
Wybór tekstu: Jakub Oniszczuk