publicystyka: 2 minuty z Ojcami: sprawy wieczne

2 minuty z Ojcami: sprawy wieczne

28 maja 2024

Święty Grzegorz Dialog uczył:

Gdy pierwszy ojciec rodzaju ludzkiego został z powodu swego grzechu wygnany z radości raju [por. Rdz 3], przybył do smutku wygnania i ciemności, jakie my tu znosimy. Przez grzech bowiem wyszedł jakby poza siebie i nie mógł już widzieć radości niebiańskiej ojczyzny, które przedtem oglądał. Człowiek w raju nabrał przyzwyczajenia rozkoszowania się słowami Boga [por. Rdz 2,16n],  z powodu czystości serca przebywał wśród błogosławionych aniołów i niebiańskiej wizji. Gdy spadł tutaj, został pozbawiony owego światła duchowego, które go wypełniało.

Narodzeni z jego ciała pośród ciemności tego wygnania słyszymy wprawdzie, że jest ojczyzna niebieska [por. Hbr 12,22n], słyszymy, że jej mieszkańcami są aniołowie Boży, słyszymy, że towarzyszami tych aniołów są dusze doskonałych sprawiedliwych, lecz ludzie cieleśni, ponieważ nie mogą doświadczyć tego, co niewidzialne, wątpią, czy istnieje to, czego cielesnymi oczami nie widzą. Wątpliwości tej nie mógł mieć nasz pierwszy ojciec. Wygnany bowiem z radości raju pamiętał to, co utracił, ponieważ to oglądał. Ludzie nie mogą pojąć ani przypomnieć sobie tego, o czym słyszą, gdyż nie mają takiego jak on miał doświadczenia tego, co minęło.

[…]

Dlatego też Stwórca tego, co niewidzialne, i tego, co widzialne, jedyny Syn Ojca, przyszedł, aby odkupić rodzaj ludzki i zesłać do naszych serc Ducha Świętego, abyśmy ożywieni przez Niego mogli uwierzyć w to, czegośmy jeszcze nie doświadczyli. W takiej mierze, w jakiej przyjęliśmy „Ducha, obietnicę naszego dziedzictwa”, przestajemy wątpić w rzeczywiste istnienie bytów niewidzialnych.

Kto więc nie jest jeszcze mocny w tej wierze, powinien okazać większą wiarę w słowa starszych i ufać im, ponieważ dzięki Duchowi Świętemu mają oni już pewne doświadczenie tego, co niewidzialne.


Fragment pochodzi z książki: Grzegorz Wielki, Dialogi, przek. Ewa Czerny i Anna Świderkówna, Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC, Kraków 2000, s. 279-281. 
Wybór tekstu: Jakub Oniszczuk