publicystyka: 2 minuty z Ojcami: nadzieja zwycięstwa

2 minuty z Ojcami: nadzieja zwycięstwa

18 kwietnia 2024

Klemens Aleksandryjski pisał:

Niechaj człowiek bogaty według świata patrzy na życie swoje tak jak zawodnik gotujący się do igrzysk. Ten bowiem, kto zwątpi w możliwość zwycięstwa i zdobycia wieńca w ogóle nie staje do zawodów; ten zaś, to żywił nadzieję zwycięstwa chociażby w skrytości ducha, ale nie podejmował trudów, nie przestrzegał przyjmowania określonych pokarmów i nie stosował odpowiednich ćwiczeń, traci wieniec i doznaje rozczarowania. Podobnie też człowiek otoczony ziemskimi dostatkami nie powinien się z góry wyrzekać nadziei zdobycia nagrody obiecanej przez Zbawiciela, ale winien być wierny i patrzeć na wielkość Bożego miłosierdzia.

Niechaj się też nie spodziewa, że bez ćwiczenia i bez walki, bez kurzu i potu pozyska wieniec nieśmiertelności; ale niech się powierzy Słowu jako nauczycielowi i Chrystusowi jako sędziemu. Pokarmem i napojem dlań stosownym niech będzie nowe przymierze Pana; ćwiczeniami – przykazania, zasadami właściwego postępowania i chlubą – cnoty: miłość, wiara, nadzieja, poznanie prawdy, uczynność, łagodność, miłosierdzie, czystość, aby – kiedy się ozwie „trąba w dzień ostatni” (por. 1 Kor 15,52; 1 Tes 4,16) na znak, że bieg już skończony i pora odejść ze świata, niby z bieżni (por. 1 Kor 9,24-25) – stanął ze spokojnym sumieniem przed Sędzią jako zwycięzca i aby, uznany jawnie za godnego niebieskiej ojczyzny, wszedł do niej uwieńczony pośród tryumfalnych okrzyków anielskich.

Fragment pochodzi z książki: Klemens Aleksandryjski, Który człowiek bogaty może być zbawiony?, przek. ks. Jan Czuj, wst. i oprac. ks. Józef Naumowicz, Wydawnictwo M, Kraków 1995, s. 45-46. 
Wybór tekstu: Jakub Oniszczuk