świat: Patriarchat Antiocheński ma zamiar ogłosić dwóch nowych świętych

Patriarchat Antiocheński ma zamiar ogłosić dwóch nowych świętych

Dominika Kovačević, 13 września 2023

Prawosławny patriarcha antiocheński Jan X 8 września br., w trakcie uroczystości święta Narodzenia Bogurodzicy w syryjskim monasterze Sajdnajja wyjawił, iż hierarchowie tej Cerkwi lokalnej na najbliższym soborze mają przygotować kanonizację dwóch nowych świętych (arab. ‘ilan al-qaddasa, czyli dosłownie „ogłoszenie świętości”). Są to kapłani-męczennicy: o. Mikołaj Khaszsze (ang. transkrypcja Khashsha) i jego syn, o. Habib Khaszsze, którzy żyli w minionym wieku.

Jeszcze jako świecki, Mikołaj Khaszsze działał aktywnie na rzecz przywrócenia prawosławnego Patriarchatu Antiocheńskiego Arabom. Ta Cerkiew zaczęła być kontrolowana przez Greków wskutek schizmy 1724 roku, spowodowanej przez grupę biskupów, która podporządkowała się Kościołowi katolickiemu, tworząc struktury arabskiego Kościoła unickiego (tzw. melkickiego). Wówczas ostało się tylko kilku arabskich biskupów w antiocheńskim episkopacie. Pierwszy po ponad 150-letniej przerwie arabski prawosławny patriarcha Antiochii, Melecjusz (Doumani), po wyświęceniu Mikołaja na prezbitera wysłał go do metropolii Mersin - to obecnie teren wschodnio-południowej Turcji. Ojciec Mikołaj miał trudne zadanie zaprowadzenia tam porządku, gdyż lokalny metropolita Aleksander (Tahhan) uciekł z tej diecezji przez różne turbulencje oraz biedę. Tureckie władze prześladowały chrześcijan, tymczasem o. Mikołaj starał się zjednoczyć wiernych metropolii i wzmocnić ich w wierze wobec narastających trudności. Jego działalność doprowadziła do furii lokalne władze, które doprowadziły do aresztowania o. Mikołaj. Po torturach został zamordowany 2 sierpnia 1917 roku.

Najstarszy syn o. Mikołaja, Habib, postanowił pójść w ślady ojca, mimo dobrze rozkręcającego się biznesu, który prowadził. Służył jako kapłan najpierw w Damaszku, a potem Kairze. Znany był ze swej ofiarnej służby wobec wszystkich wiernych, a zwłaszcza tych ubogich. 16 lipca 1948 roku został zamordowany na Górze Hermon przez przemytników po prostu za fakt bycia chrześcijańskim kapłanem.

Pamięć o obydwu duchownych jest żywa wśród antiocheńskich wiernych. Święty Synod antiocheński poprzez przygotowania do ogłoszenia świętości tych dwóch męczenników pragnie przedstawić wiernym w trudnych czasach obraz kapłana żonatego, który przeciwstawia się wszelkim trudnościom, a nawet potrafi stanąć na czele diecezji, gdy powołany do tego arcypasterz poddaje się. Żonaty duchowny czerpie z doświadczenia swego życia codziennego i opiekuje się całą metropolią niczym rodziną. W Patriarchacie Antiocheńskim to kolejne - po św. Józefie Damasceńskim (połowa XIX wieku) względnie współczesne przykłady żonatych kapłanów, którzy prowadzili aktywną działalność duszpasterską, a ostatecznie nie bali się pójść nawet na śmierć dla Chrystusa.

Źródła: