polska: Spotkanie Bractwa Trzech Świętych Hierarchów z o. Germanem
kuchnia muzyka sklep
polska świat
publicystyka pytania i odpowiedzi archiwum
ogłoszenia wydarzenia fotogalerie
redakcja wesprzyj nas kontakt

Spotkanie Bractwa Trzech Świętych Hierarchów z o. Germanem

Piotr Jurczuk, 15 marca 2023

9 marca w Centrum Kultury Prawosławnej Diecezji Białostocko-Gdańskiej w Białymstoku odbyło się, zorganizowane przez Bractwo Cerkiewne Trzech Świętych Hierarchów Bazylego Wielkiego, Grzegorza Teologa i Jana Złotoustego w Białymstoku, otwarte spotkanie z o. ihumenem Germanem, pełniącym posługę w Monasterze pw. Zaśnięcia Najświętszej Bogurodzicy w Wojnowie. Tematem spotkania była „Rola i znaczenie postu w duchowym życiu człowieka”.

Człowiek w Raju był stworzony dobrym, lecz nie doskonałym. Doskonałość miał osiągnąć i w tym celu otrzymał wolną wolę. Dlatego Bóg, gdy stworzył człowieka i umieścił go w Edenie, dał mu przykazanie: miał nie spożywać owocu drzewa poznania dobra i zła. Było to ćwiczenie ascetyczne (asceza, post) dane pierwszym ludziom. Jak wiemy, człowiek nie wytrwał, naruszył to przykazanie.

Wskutek upadku ludzka dusza nie charakteryzuje się już jednością. Człowiek został dotknięty wewnętrznymi sprzecznościami, rozbity wewnętrznie. Przez nieposłuszeństwo stracił łaskę Świętego Ducha. Stracił osobistą relację z Bogiem.

W Starym Testamencie mamy wiele przykładów zachowywania postu. Wiemy, że ci, którzy chcieli nawiązać bliższą relację z Bogiem, przebłagać Go za grzechy, wyprosić łaski, także pościli. Np. prorok Mojżesz, prorok Daniel, św. św. Joachim i Anna, Niniwici... Sam post zmienia człowieka i człowiek jest w stanie wejść dzięki temu w głębszą duchową relację z Bogiem. Post przybliża człowieka do Boga. W Nowym Testamencie widzimy św. Jana Chrzciciela, który był wielkim postnikiem, nie dokonał żadnego cudu, ale jego życie było tak ascetyczne i wstrzemięźliwe, że budził niekłamany szacunek - przychodzili słuchać go i zwykli ludzie, i żołnierze, i faryzeusze.

Sam nasz Bóg i Zbawiciel Jezus Chrystus swoją pracę misyjną wśród ludzi rozpoczął od postu, i to postu doskonałego jak na warunki ludzkie, 40-dniowego. Duch wyprowadził Go na pustynię, gdzie był On kuszony przez diabła. Jezus odpowiedział: Napisane jest: Nie samym chlebem będzie żył człowiek, ale każdym słowem wychodzącym z ust Bożych. Post, na wzór Jezusa Chrystusa, pojawił się w pierwszych latach chrześcijaństwa. Pościmy w środę na pamiątkę zdrady i wydania Chrystusa na kaźń, zaś w piątek na pamiątkę Jego ukrzyżowania.

Św. Grzegorz Palamas pisze o poście: „Prawdziwy post leczy wszystko, jest obrazem cnoty i środkiem oddalania się od namiętności”.

Św. Ignacy Brianczaninow zwraca uwagę: „Królową cnót jest modlitwa, ale podstawą wszystkich cnót jest post”. I dalej mówi: „Przykazanie postu pozornie jest przykazaniem wyłącznie dla ciała, lecz w istocie jest przykazaniem także dla umysłu”. Poprzez modlitwę prosimy Boga o przebaczenie i potrzebne łaski.

W czasie postu nasze ciało staje się lżejsze, nasz duch staje się bardziej trzeźwy, rześki, bardziej podatny na duchowe zajęcia i trudy.

Sensem życia człowieka jest przemiana, dzięki pokajaniju, skrusze. W czasie postu większą uwagę poświęcamy naprawie swoich relacji z Bogiem. Uczymy się miłości, bo Bóg Sam jest Miłością. Post - to możliwość walki z naszymi namiętnościami, które nas zniewalają stają się naszą druga naturą. Należy przymuszać się do modlitwy i do duchowych trudów, aby poznać siebie: poznać, co nami włada i podjąć próbę wyzwolenia się ze złych przyzwyczajeń, poprzez świętą spowiedź i Eucharystię. Gdy zmienimy siebie, zmienimy tę cząstkę świata, która przypada nam w udziale. Przemianę świata powinniśmy zacząć od siebie.

Gdy unikamy grzechu, rozrywamy więź z demonem, bo unikamy tego, co sprawia mu radość. Bowiem demonowi sprawia radość i satysfakcję, gdy człowiek grzeszy, oddala się od Boga. W czasie postu nasz umysł się oczyszcza, staje się bardziej otwarty na modlitwę. Ale też post oddala od nas demona; im bardziej dążymy ku dobru, tym bardziej oddalamy się od zła. Święci walczyli z demonami postem i modlitwą oraz smirenijem, pokorą.

Pamiętajmy o zasadzie: jeśli nie przebaczymy innemu człowiekowi, bliźniemu, Bóg i nam nie przebaczy. Jeśli nie pogodzimy się z innymi ludźmi, będzie to dla nas niepokonaną przeszkodą w modlitwie, zwłaszcza modlitwie Jezusowej. Musimy najpierw poprosić o wybaczenie każdego, w stosunku do którego przechowujemy w duszy urazy, niechęć. Jeśli moja droga do Boga ma być rzeczywista, muszę się ukorzyć wobec bliźniego, nawet jeśli to jest jego wina; gdy biorę ją na siebie, biorę na siebie odpowiedzialność. Przez to upodabniam się do Chrystusa. Tylko tak można wyjść z kręgu wzajemnych międzyludzkich, domniemanych lub rzeczywistych, krzywd i zadr. Bo jako pierwszy to Jezus Chrystus wziął na siebie wszystkie nasze grzechy, grzechy wszystkich ludzi. Wybaczenie naszemu bliźniemu i nasza własna prośba o przebaczenie są podstawą i postu, i podstawą życia duchowego w ogóle.

Post duchowy, poza cielesnym, to wstrzemięźliwość w rozmowie, a także wstrzemięźliwość i innych naszych zmysłów. Św. Barsanufiusz Wielki mówił: „Post cielesny nic nie znaczy bez wewnętrznego postu duchowego, który polega na chronieniu się przed namiętnościami. Post pomaga nam nauczyć się podporządkowywać nasze pragnienia umysłowi i woli, a umysł i wola Słowu Bożemu”.

Ojciec German odpowiadał także na pytania słuchaczy.

Serdecznie dziękujemy za cenne pouczenia. Spasi Hospodi!