Cierpienie jako droga do miłosierdzia Bożego

tłum. Aleksandra Pawluczuk, 10 sierpnia 2016

I zapytali go uczniowie jego, mówiąc: Mistrzu, kto zgrzeszył, on czy rodzice jego, że się ślepym urodził? Odpowiedział Jezus: Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, lecz aby się na nim objawiły dzieła Boże. (J 9, 2-3)

Czy nasze smutki i boleści są posyłane od Boga jako kara za grzechy? Dawniej ludzie tak to rozumieli, ale Jezus Chrystus ukazuje nam odmienną interpretację. Zbawiciel powiedział, iż człowiek był niewidomy po to, aby objawiła się na nim łaska Boża. Jego ułomność doprowadziła go do Jezusa i w ten sposób doświadczył podwójnego miłosierdzia Bożego: Chrystus uzdrowił go zarówno cieleśnie jak i duchowo. Prawdopodobnie człowiek ten nigdy nie spotkałby Jezusa, gdyby nie jego choroba i ten cud nie dokonałby się w jego życiu.

Bardzo często miłosierdzie Boże dokonuje się poprzez posyłane nam przykre doświadczenia życiowe. Choroba Łazarza wiodła go ,,na chwałę Bożą'' - według słów Jezusa - ,,aby Syn Boży był przez nią uwielbiony" (J 11,4). Przykład osoby cierpiącej może być powodem otrzymania błogosławieństwa Bożego zarówno dla niej samej jak i dla otoczenia. Bóg wyróżnia szczególnie ludzi dotkniętych przykrymi przeżyciami. Każda porażka życiowa powinna skierować nasz umysł ku głębokiej prawdzie o istocie cierpienia, bowiem prowadzi ono do wiecznej radości.

za: Каждый день - подарок Божий. День за днем. Дневник православного священника. Москва Сибирская Благозвонница 2014.