Podwyższenie Krzyża Pańskiego

o. Theodore Stylianopoulos (tłum. Gabriel Szymczak), 27 września 2022

Hymny i modlitwy Kościoła prawosławnego należą do bezcennych skarbów, które inspirują i uczą wiernych. Język hymnologii wywodzi się z Pisma Świętego i Tradycji Kościoła. Rozmyślanie nad hymnami wielkiego święta Krzyża Świętego to wyprawa do pięknego ogrodu prawosławnej teologii i duchowości.

Dzisiaj świętujemy „wywyższenie” lub „podniesienie” [hypsôsis] Krzyża. Wywyższanie Krzyża to podnoszenie go w chwale i uwielbieniu jako Krzyża Chrystusa. Kiedy podnosimy Krzyż, czcimy go, to znaczy kłaniamy się i czcimy nie byle jaki krzyż, ale Krzyż Chrystusa. W starożytności krzyż był tylko przerażającym narzędziem śmierci, na którym zginęło wielu zbójców i buntowników. Jednak Krzyż Chrystusa niesie moc zbawienia. Oddając cześć Krzyżowi, czcimy samego Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego oraz Jego dobrowolną ofiarę na krzyżu - wydarzenie o uniwersalnym znaczeniu zbawczym dla świata.

Pierwszy hymn Wielkich Nieszporów wzywa całe stworzenie do wielbienia Chrystusa. Hymn zachęca nas: „Krzyż będąc podwyższanym, pobudza całe stworzenie do wysławiania przeczystych cierpień na nim Podwyższonego”. Cierpienia Chrystusa nazywa się „przeczystymi”, ponieważ Chrystus był bez grzechu. Jego śmierć była całkowicie niewinna i niezasłużona. To Chrystus jako niewinna ofiara daje krzyżowi moc odkupieńczą i uświęcającą. On jest Tym, który dobrowolnie zapłacił cenę (lytron, Mk 10, 45) za wyzwolenie ludzkości z niewoli mocy grzechu i zła.

Hymn wychwala zwycięstwo Chrystusa i błogosławieństwa płynące z Krzyża:

Uśmierciwszy bowiem na nim naszego zabójcę, ożywił uśmierconych, uczynił ich przez doskonałą łaskę pięknymi i godnymi życia na niebiosach, jako Miłosierny.

Pierwszym błogosławieństwem jest unicestwienie mocy diabła, „zabójcy” ludzkości. Diabeł zawsze zamierza z zazdrości zniszczyć ludzkie istoty, które są najwyższym Bożym stworzeniem. Oszukując Adama i Ewę, diabeł „zabił” lub śmiertelnie zepsuł wieczne przeznaczenie ludzkości, przejmując kontrolę nad ludźmi jako „bóg tego świata” (2 Kor 4, 4). W Starym Testamencie dusze nie tylko grzeszników, ale także sprawiedliwych były trzymane w niewoli w Hadesie pod władzą diabła aż do czasu śmierci i zmartwychwstania Chrystusa.

Ukrzyżowany Pan nie tylko „zniszczył” dzieło diabła, ale także przywrócił przeznaczenie ludzkości. To drugie wielkie błogosławieństwo płynące z Krzyża: dar nowego i pięknego życia. Zgodnie ze słowami hymnu: „On [Chrystus] ożywił uśmierconych, uczynił ich przez doskonałą łaskę pięknymi i godnymi życia na niebiosach”.

Od czasu Krzyża, z powodu zwycięstwa Chrystusa i daru nowego życia, dusze sprawiedliwych wierzących, którzy umierają, nie są już uwięzione przez diabła i związane w Hadesie, ale raczej zmierzają bezpośrednio do bycia z Chrystusem (Flp 1, 23) w Jego świetle i chwale. Przez Swoją śmierć i zmartwychwstanie Chrystus wskrzesił umarłych i dał nowe życie wszystkim wierzącym, których przeznaczenie ku radości i pięknu Królestwa Bożego zostało odnowione.

Hymn wychwala także dobroć i współczucie Chrystusa jako atrybuty Jego dobrowolnej ofiary. Chrystus jest współczujący [eusplachnos] i okazuje niezmierną dobroć [kath’ hyperbolên agathotêta]. Hymn wzywa nas do radości i „wywyższania imienia Jego i wielbienia Jego skrajnego upokorzenia”.

Drugim hymnem refleksji modlitewnej jest Doxastikon Wielkich Nieszporów. Doxastikon to hymn zapoczątkowany znaną doksologią Trójcy Świętej: Doxa Patri kai Yiô kai Aghiô Pneumati (Chwała Ojcu i Synowi, i Świętemu Duchowi). Ta doksologia zaczyna się od słowa doxa, czyli chwała, dlatego hymn nazywa się Doxastikon.

Hymn ten przedstawia paralelę między krzyżem Chrystusa a drzewem pokus w historii stworzenia z Księgi Rodzaju. Hymn odnosi się do krzyża i drzewa pokusy jako „drewna” lub „drzewa”. Te odniesienia są techniką literacką, która służy powiązaniu teologicznemu. W pierwszym przypadku, Adama i Ewy, ich nieposłuszeństwo poprzez zjedzenie z zakazanego drzewa spowodowało upadek ludzkości. W drugim przypadku, Chrystusa i Krzyża, posłuszeństwo Chrystusa spowodowało odwrócenie upadku przez zwycięstwo Krzyża i odnowienie przeznaczenia ludzkości ku wiecznemu Królestwu Bożemu.

Hymn wzywa wiernych do oddawania czci i uwielbienia „błogosławionym drzewa” Krzyża. Nie chodzi oczywiście o to, że „drzewo” jako rzecz materialna ma jakiekolwiek znaczenie, a jedynie jest symbolem Krzyża Chrystusa. Hymn czerpie obrazy i idee z tradycji Ojców Kościoła.

Zgodnie z nauczaniem Ojców Kościoła to właśnie przez pierwsze „drzewo” raju diabeł zwiódł Adama i Ewę, a ludzkość, królewskie stworzenie Boga, została poddana tyranii diabła. A przez drugie „drewno” lub „drzewo” Krzyża, czyli ofiarę Chrystusa, to Diabeł został oszukany, cierpi ciężki upadek i musi uwolnić ludzkość ze swoich szponów.

W teologii Ojców Kościoła Krzyż, mówiąc poetycko, jest rodzajem haczyka, a Chrystus przynętą. Chrystus jest przynętą ze względu na Swoją pozorną ludzką słabość. Diabeł łapie przynętę, by zniszczyć Chrystusa za pomocą działań niegodziwych ludzi. Jednak tym, który został zniszczony, jest właśnie diabeł, którego władza nad ludzkością została zniesiona przez boską moc Chrystusa. Pierwsze oszustwo diabła było całkowicie niesprawiedliwym oszustwem za pomocą słodkich słów, które sprowadziły śmierć na ludzkość. Drugie oszustwo, przez Boga, było zarówno święte, jak i usprawiedliwione, przynosząc ludzkości życie i odnowę. Święte oszustwo jest wyrazem „wiecznej sprawiedliwości” Bożej wobec diabła, który użył zgubnego oszustwa, by sprowadzić ludzkość na manowce.

Hymn wzywa wiernych następującymi słowami:

Przyjdźcie, wszystkie narody, pokłońmy się błogosławionemu drzewu, przez które nastała wieczna prawda. Ten bowiem, który drzewem oszukał Praojca Adama, zostaje oszukany krzyżem. Zrzucony, upada strasznym upadkiem, który gwałtem zawładnął królewskim stworzeniem.

Hymn w kunsztownej narracji wprowadza teraz także nowy temat, temat gojenia się rany. Język staje się odważny i dramatyczny. Hymnograf mówi o krwi Chrystusa jako „krwi Boga” przelanej na Krzyżu. Sam Bóg w osobie Syna paradoksalnie przelewa Swoją krew za życie świata poprzez ludzką naturę Syna.

Czasami mówi się, że prawosławie, w przeciwieństwie do protestantyzmu, nie mówi odważnie o krwi ofiary Chrystusa. Ten hymn używa zarówno śmiałego, jak i dramatycznego języka, ponieważ odnosi się do grzechu Adama jako trucizny, która psuje ludzkość. Przywołuje krew Chrystusa jako „krew Bożą”, aby zmyć truciznę grzechu.

Tematy uzdrawiania i sprawiedliwości są połączone. Po upadku Bóg wypowiedział przekleństwo śmierci na Adama i Ewę. Ta klątwa była słuszną klątwą, ponieważ Adam i Ewa przeciwstawili się woli Boga. Ale to usprawiedliwione przekleństwo Boga jest teraz zniesione przez niewinną śmierć Chrystusa na Krzyżu. W ten sposób zbliża się drugi paradoks: niesprawiedliwe potępienie niewinnego Chrystusa skutkuje zniesieniem usprawiedliwionego przekleństwa Bożego na winnych Adamie i Ewie, dając w rezultacie dar nowego życia.

Paradoks trwa dalej i jest wzmacniany przez temat uzdrawiania. Przy pierwszym „drewnie” lub „drzewie” w Ogrodzie Eden ludzkość doznała śmiertelnej rany z powodu grzechu Adama, co spowodowało ropiejącą chorobę wielu złych namiętności. Przy drugim „drewnie” lub „drzewie” Krzyża na Golgocie rana ta została uleczona przez niewinne cierpienia Chrystusa. Hymnograf zauważa, że rana zadana przez pierwsze „drewno” została zagojona przez drugie „drewno” krzyża. Święta „męka” niewinnego Chrystusa znosi i oczyszcza wszystkie złe namiętności upadłej ludzkości, słusznie potępione w osobach Adama i Ewy.

Oto poetyckie i zwięzłe słowa hymnu, które należy czytać powoli:

Krwią Bożą zmyty zostaje jad węża i zlikwidowane przekleństwo sprawiedliwego osądzenia po osądzeniu Sprawiedliwego przez nieprawy sąd. Należało bowiem drzewem uleczyć drzewo i cierpienia osądzonego zniszczyć cierpieniami Niecierpiętliwego na drzewie.

Powyższe hymny opowiadają i celebrują znaczenie Krzyża zgodnie z nauczaniem Ojców Kościoła, naszym cennym dziedzictwem jako prawosławnych chrześcijan. W to wielkie święto Krzyża Świętego, razem z Ojcami i wszystkimi świętymi Kościoła, radujmy się w uwielbieniu i wychwalaniu Chrystusa z wdzięcznością za Jego czystą i niewinną śmierć na Krzyżu. Niech Krzyż Chrystusa będzie błogosławieństwem dla nas i dla całego świata. Módlmy się ostatnimi słowami Doxastikonu:

Chwała, Chryste Królu, Twej mądrej ekonomii względem nas, przez którą wszystkich zbawiłeś jako Dobry i Przyjaciel człowieka. Amen.
 
o. Theodore Stylianopoulos (tłum. Gabriel Szymczak)

tłumaczenia hymnów liturgicznych - o. Henryk Paprocki (liturgia.cerkiew.pl)

za: Skepseis.us

fotografia: PedjaVid /orthphoto.net/