Raj

o. Stephen De Young (tłum. Jakub Oniszczuk), 25 lipca 2022

Ogród Eden, miejsce, gdzie Bóg mieszka wraz ze swoją Boską Radą, jest znany w greckim tłumaczeniu jako paradeisos. Słowo paradeisos jest perskim zapożyczeniem w grece, które odnosi się do szczególnego rodzaju ogrodu otoczonego murami. Prawdopodobnie najbardziej znanym przykładem rajskiego ogrodu na świecie jest Taj Mahal, zbudowany zgodnie z perskim zwyczajem. Zdjęcie lotnicze Taj Mahal ukazuje nawet cztery cieki wodne, zgodne z biblijnym opisem. Współczesny literalizm dążył do zlokalizowania rajskiego ogrodu gdzieś na powierzchni ziemi, przy założeniu, że w pewnym momencie, zwykle wiązanym z potopem za czasów Noego, został on zniszczony. Podczas gdy "ta doczesna" interpretacja Edenu jest atrakcyjna dla wielu, nie wyjaśnia ona sposobu, w jaki o Edenie mówi się w pozostałej części Starego Testamentu, ani sposobu, w jaki Raj jest określany, jako wciąż istniejący, w Nowym Testamencie. Eden rzeczywiście istnieje, a zrozumienie sposobu, w jaki Raj jako miejsce jest faktycznie przedstawiony w Piśmie Świętym, rozwiązuje wiele popularnych współcześnie debat.

Kiedy Eden zostaje wprowadzony do tekstu Księgi Rodzaju 2, wbrew niektórym współczesnym teoriom, nie otrzymuje rzeczywistej lokalizacji. Przede wszystkim mówi się, że jest "na Wschodzie" [Rdz 2,8]. Na wschód od czego, nie jest tam natomiast powiedziane. Próby fizycznego zlokalizowania ogrodu zazwyczaj krążą zatem wokół czterech rzek wypływających z ogrodu [Rdz 2,10-14], które są opisane wraz z geograficznymi określeniami. Problem tworzy to, że podaje się wystarczającą ilość szczegółów geograficznych, aby pozytywnie zidentyfikować wszystkie cztery, co robili nawet żydowscy tłumacze przedchrześcijańskich czasów. Z Edenu wypływają cztery rzeki: Tygrys, Eufrat, Nil i Dunaj. Nawet krótka lektura mapy, starożytnej czy współczesnej, ujawni, że nie ma miejsca na tym świecie, w którym źródła tych czterech rzek wywodziłyby się od siebie. Rzeki te były jednak punktem wyjścia najstarszych cywilizacji znanych autorom biblijnym. Wylanie tych rzek wiosną odkładało żyzną glebę, którą można było wykorzystać do uprawy roślin, co tworzyło pierwsze stabilne cywilizacje wzdłuż tych rzek. Księga Rodzaju przedstawia te rzeki, źródło życia tych społeczności, jako wypływające z obecności Boga.

Lokalizacja Raju "na Wschodzie" jest przykładem tego, co nazywa się "geografią kosmiczną". Jest równoległa do sposobu, w jaki zło w hebrajskich pismach mieszka "na północy". Z tego powodu konkretne obszary, takie jak Góra Hermon i Baszan, które znajdują się na północ od większości Izraela, stały się również synonimami kosmicznego miejsca zamieszkania zła. Hebrajskie słowo "tzaphon", używane do określenia kierunku "północ", jest również używane do określenia miejsca, które jest "ciemne" lub "ponure". Jeden z tytułów Baala, Baal Zaphon, jest odniesieniem do jego zamieszkiwania na pewnej górze na północy. Mieszka on „na północy”. Północ jest domem zła w całym proroczym korpusie Biblii Hebrajskiej [Iz 14,13. 41; 41,25; Jr 1,13-15; 4,6; 6,22; 10,22; 13,20; 46,10.20; Ez 8,3.5.14; 32,30; So 2,13]. Z tego powodu Ewangelia o Zmartwychwstaniu na jutrzni, a w zachodniej tradycji liturgicznej Ewangelia w ogóle, jest czytana w kierunku północnym, aby głosić zwycięstwo Chrystusa Jego wrogom. Podobnie Eden, miejsce zamieszkania Boga Najwyższego, jest "na wschodzie", więc modlitwy i kult są sprawowane w kierunku wschodnim.

Na starożytnym bliskim wschodzie bogowie byli uważani za żyjących w ogrodach i górach. Ogrody były miejscem zamieszkania bogów z powodu ogólnie suchych warunków pustynnych, w których żyła większość ludzi. Słynne wiszące ogrody Babilonu są przykładem starożytnej świątyni ogrodowej. Góry uważano za odpowiednie miejsca zamieszkania, ponieważ sięgały ku niebu i były niedostępne dla ludzi. Eden jest opisywany jako góra w kilku miejscach hebrajskiego Pisma Świętego, po tym jak został on wyraźnie opisany jako ogród w 1 Księdze Mojżeszowej [Rdz 2,8.10; por. Ez 28,13-16]. Wynika to również z faktu, że rzeki wypływają z ogrodu. Adam został stworzony z prochu ziemi, a następnie został wzięty i umieszczony w ogrodzie [Rdz 2,15]. Tu znowu widzimy, że Raj jest miejscem poza tym światem, Adam jest do niego przeniesiony, aby żyć z Bogiem na Jego świętej górze. Jest to klucz do zrozumienia misji powierzonej ludzkości. Jest to misja, która byłaby niemożliwa, jeśli Adam pozostałby sam, niezdolny do reprodukcji [Rdz 2,18].

Ludzkość jest stworzona, według Księgi Rodzaju, w punkcie kulminacyjnym stworzenia. Na początku twórczej działalności Boga, po stworzeniu nieba i ziemi, zajmuje się On dwoma problemami. Ziemia jest, w języku hebrajskim, "tohu wubohu" [Rdz 1,2]. Jest bezforemna lub chaotyczna i jest pusta. W ciągu pierwszych trzech dni stworzenia uporządkowany zostaje chaotyczny świat [Rdz 1,3-10]. W drugim zestawie trzech dni stworzenie zostaje wypełnione życiem [Rdz 1,14-25]. Kiedy jednak powstaje ludzkość, nakazuje się jej „napełnić ziemię i ją sobie podporządkować” [Rdz 1,28]. To polecenie tworzy bezpośrednią paralelę do początkowych problemów, ludzkość ma zapełnić ziemię i zaprowadzić w niej porządek. Ludzie są zatem współpracownikami Boga, pomagają w doprowadzeniu Jego dzieł do końca [1 Kor 3,9]. Ludzkość nie została stworzona, aby po prostu biernie zamieszkiwać w Bożej obecności. Przeciwnie, ludzkość została stworzona, aby jako obraz Boży rozprzestrzeniać Eden i uczynić cały świat rajem, w którym zamieszka Bóg. Kiedy to dzieło zostanie zakończone, ludzkość na zawsze zamieszka z Bogiem i Jego niebiańskimi zastępami.

Jednak po buncie Adam i Ewa stają się śmiertelni i zostają odziani w śmiertelne ciało [Rdz 3,21]. Adam i Ewa mieli wcześniej ciała, ale były one inne niż ciała posiadane na tym świecie, tak jak ciała tego świata różnią się od tych, którymi ludzkość będzie przyobleczona w zmartwychwstaniu. Zostali oni wówczas, jak opisuje to Liturgia św. Bazylego Wielkiego, "wygnani w ten dzisiejszy świat". Nie są już w stanie stanąć przed obliczem Boga ani na Jego świętej górze [Ps 24,3]. Dlatego nie zabierają ze sobą Edenu, kiedy przychodzą na ten świat i nie są w stanie zaradzić pustce i chaosowi, które znajdują. Jak wskazuje Chrystus [J 5,17], Dzieło Boże w stworzeniu pozostaje niepełne, aż Chrystus je dopełni [J 19,30]. Potem Chrystus odpoczywa siódmego dnia i wstaje, aby zacząć wszystko czynić nowym [Ap 21,5]. W końcu świat staje się rajem, wypełnionym znajomością chwały Pańskiej, tak jak wody pokrywają morze [Ha 2,14], a Boża obecność wypełnia je.

Dopóki Chrystus nie dopełni wszystkich rzeczy, Raj nadal istnieje jako miejsce, w którym Bóg mieszka na swojej świętej górze, tak że sam Chrystus może obiecać dobremu łotrowi, że będzie tam razem z nim [Łk 23,43]. Podobnie, św. Paweł mógł odwiedzić Raj w mistycznym doświadczeniu [2 Kor 12,2-4]. Grzeszna ludzkość nie jest jednak w stanie wspiąć się na Jego świętą górę, pomimo buntowniczych prób zrobienia właśnie tego i sprowadzenia Boga na dół, jak w przypadku wieży Babel [Rdz 11,4; por. J 3,13 i Rz 10,6-8]. Dopóki człowiek nie będzie mógł ponownie zamieszkać przed obliczem Boga, Pan, Bóg Izraela, uniża się, aby przynieść swoje miejsce zamieszkania do ludzkości. Jest to zilustrowane na Górze Synaj, która dwukrotnie staje się górą Bożą, aby Bóg mógł na niej osobiście spotkać się z Mojżeszem [Wj 3,1-6; 19,2-6]. Lud Izraela nie może nawet dotknąć góry i przeżyć [Wj 19,10-13]. Siedemdziesięciu starszych Izraela, Aaron i synowie Aarona, dopiero po oczyszczeniu się są w stanie wspiąć się na górę i zobaczyć Pana, Boga Izraela [Wj 24,9-11]. Jednak tylko Mojżesz może wznieść się na szczyt [Wj 24,12]. Dlatego, aby zamieszkać ze swym ludem, Pan udziela Mojżeszowi szczegółowych instrukcji, aby zbudował przybytek według wzoru mieszkania Bożego, które ujrzał na górze [Hbr 8,5]. Następnie Bóg zstępuje ze swojej góry, aby przyjść i zamieszkać z ludzkością. Jest to zapowiedź wcielenia Chrystusa, o czym świadczy używanie przez św. Jana wyrażenia: „Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami” [J 1,14].

Później, chociaż nie jest Mu to potrzebne i nie był pod żadnym przymusem, Pan zgadza się zamieszkać w świątyni i Góra Syjon staje się górą Bożą tak długo, jak O ntam mieszka [1 Krl 9,3-9]. Dekoracje świątyni mają na celu przywołanie ogrodu Eden jako urzeczywistnienia miejsca, w którym mieszka Bóg [7,15-50]. Obejmuje to zarówno obraz kwiatów i drzew owocowych, jak i obrazy cherubinów i innych członków Bożej Rady, którzy mieszkają tam razem z Nim. W swej wizji Ezechiel widzi nową i wieczną świątynię, z której wypływają strumienie wody [Ez 47,1-12]. Joel podobnie wykorzystuje obraz rzeki, aby połączyć świątynię z Edenem [Jl 3,18]. Raj jest miejscem, w którym mieszka Pan, tak więc miejsce, w którym Pan mieszka, staje się Rajem i wypływają z niego strumienie wody żywej [Jr 2,13; 7,13]. Z tego powodu sama Bogurodzica jest poetycko opisywana jako "mistyczny raj", ponieważ Pan, Bóg Izraela, zamieszkał w jej łonie.

Ostatecznie obraz Raju, stałego miejsca zamieszkania Boga, umieszczony zostaje w osobie samego Jezusa Chrystusa. Jest to przesłanie ewangelicznych sformułowań identyfikujących Chrystusa ze świątynią [por. J 2,19-21]. Chrystus identyfikuje się również jako źródło wody życia [J 4,10-26]. W Troparionie Jego Narodzenia, Chrystus jest nazywany "Wschód z wysoka". W nowych niebiosach i na nowej ziemi, cały świat pije wodę życia, która wypływa z Bożej obecności [Ap 21,6]. Nie będzie w nim świątyni nie dlatego, że cały świat będzie świątynią, ale dlatego, że Pan Bóg Wszechmogący i Baranek jest świątynią [Ap 21,22]. Dla chrześcijan obietnica ta staje się rzeczywistością teraźniejszą. Ten, kto pije wodę życia, która wypływa z samego Chrystusa, jak powiedział Chrystus podczas święta Namiotów, ma źródło wody w swoim wnętrzu [J 7,37-38]. Mówił On o przyjściu Ducha Świętego [J 7,39]. Kiedy na chrześcijaninie spoczywa Duchu Święty, sam Bóg mieszka w nim, czyniąc z niego świątynię [1 Kor 6,19]. Oznacza to również, jak mówi św. Sylwan: „Pan posłał Ducha Świętego na ziemię i w kimkolwiek zamieszka, poczuje on w sobie raj”.

o. Stephen De Young (tłum. Jakub Oniszczuk)

za: The Whole Counsel Blog

fotogtafia: Mitrut Popoiu / orthphoto.net /