Czy konieczne jest przestrzeganie Postu Piotrowego?

metropolita Antoni (tłum. Justyna Pikutin), 22 czerwca 2022

Rozpoczęliśmy Post Apostolski, ustanowiony przez Cerkiew jeszcze w czasach starożytnych. Niektórzy z nas jednak nie rozumieją znaczenia tego postu, poddając w wątpliwość jego celowość i potrzebę przestrzegania.

Post - to protest przeciwko grzechowi, wyzwanie rzucone sposobowi życia, zbudowanemu na fundamencie, jakim jest grzech. To protest przeciwko nam samym: naszym destruktywnym nawykom, naszej bezsilności, zniewoleniu, naszym niepohamowanym i nieposkromionym pragnieniom. Post jest zawsze radosny dla osoby dążącej do wzrastania i rozwoju duchowego. Powinniśmy rozumieć, że post jest potrzebny nam, a nie Bogu. Jest to okazja do przetestowania naszych sił, do wzmocnienia naszej woli, do wyprostowania tego, co jest w nas zniekształcone i skrzywione.

Post Piotrowy jest kolejną okazją do tego, byśmy mogli poskromić i zniweczyć to, co w nas złe i niegodziwe, a wzmocnić i pomnożyć to, co dobre i słuszne. Najważniejsze jest świadome podejście do postu. Post formalny jest bezsensowny. Traci on swą wartość i zamienia się w banalną dietę.

Biorąc pod uwagę, że od zamierzchłych czasów Postowi Apostolskiemu przypisywano szczególną misję - dopełnienie tego, co zostało pominięte w czasie Wielkiego Postu - można ją realizować także w naszych czasach. Jest to dobra okazja, aby dokończyć to, co zostało rozpoczęte i niedokończone przed Paschą. Przebaczyć bliźniemu, zmienić siebie, pomóc potrzebującym, pokonać zło i pomnożyć dobro - przede wszystkim w swoim sercu.

Post Apostolski to także okazja, aby przejść drogę apostołów - przeżyć Zmartwychwstanie Zbawiciela, Jego Wniebowstąpienie i poczuć jedność Trójcy Świętej, a ponadto okazja do wypełnienia tego, co zalecali nam apostołowie, w szczególności nawoływania ap. Pawła, które wszyscy znamy z jego pierwszego Listu do Tesaloniczan: "Radujcie się zawsze. Módlcie się bez przerwy. Dziękujcie za wszystko, bo taka jest wola Boża względem was w Chrystusie Jezusie.”

Post jest potrzebny nam, a nie Bogu - to musimy zrozumieć. Jest to okazja do sprawdzenia naszych sił, do umocnienia naszej woli, do naprawienia tego, co jest w nas zniekształcone i skrzywione. Post przybliża nas do prawdy i otwiera nasze oczy na piękno.

Post nas uszlachetnia, sprawia, że stajemy się bardziej otwarci na wszystko, co światłe i piękne, co przynosi prawdziwą radość. A ludzie, którzy rezygnują z postu, pozbawiają się możliwości kontaktu z tym, co magiczne i cudowne w naszym ziemskim życiu, z echem nieziemskiego życia wiecznego.

Niech dobry Bóg da nam, póki jeszcze mamy czas, wszystko właściwie zrozumieć i pojąć, aby ani pobłażliwość względem siebie, ani użalanie się nad sobą, ani żadne inne zewnętrzne przyczyny nie zwiodły nas z drogi przezwyciężenia grzechu.

metropolita Antoni (tłum. Justyna Pikutin)

za: facebook.com #grupaduchovayazhyzn

fotografia: novinar /orthphoto.net/