Wybrana hymnografia niedzieli o Samarytance

tłum. ks. Henryk Paprocki; oprac. Michał Diemianiuk, 22 maja 2022

PIĄTA NIEDZIELA PO ŚWIĘCIE PASCHY, SAMARYTANKI

Na wielkich nieszporach dodajemy dziesięć stichosów i śpiewamy trzy stichery zmartwychwstania, jeden Anatoliosa, trzy połowie święta i trzy isomelosy Samarytance.

(…)

Isomelosy Samarytance, ton 1:


Do źródła przyszedłeś o szóstej godzinie, sam będąc Źródłem cudów, aby złowić owoc Ewy. Ewa bowiem o tej godzinie wyszła z raju przez oszustwo węża. Przybliżyła się Samarytanka, aby zaczerpnąć wody, którą zobaczywszy Zbawca rzekł: „Daj mi pić wodę, a ja nasycę cię wodą żywą”. A ona pobiegła do miasta, aby ogłosić ludziom: „Przyjdźcie, zobaczcie Chrystusa Pana, Zbawcę dusz naszych”.

Ton 2: Gdy Pan przyszedł do studni, Samarytanka błagała Łaskawego: „Daj mi wodę wiary i przyjmę wody chrztu, radość i wybawienie”. Dawco życia, Panie, chwała Tobie.

Współniemający początku i współzawsze będący Syn i Słowo Ojca, przyszedł do źródła będąc Źródłem uzdrowień, a zaczerpnąć wody przyszła kobieta z Samarii, którą zobaczywszy Zbawca rzekł: „Daj mi pić wodę, a także idź i zaproś męża twego”, a ona myśląc, że rozmawia z człowiekiem, a nie z Bogiem, chcąc ukryć prawdę, mówi: „Nie mam męża”. A Nauczyciel do niej: „Prawdę powiedziałaś, nie masz męża, pięciu bowiem miałaś, a ten, którego masz teraz, nie jest twoim mężem”. Ona zaś zdziwiła się tym słowom i pobiegła do miasta, wołając do ludzi i mówiąc: „Przyjdźcie, zobaczcie Chrystusa, który daje światu wielkie miłosierdzie”.

Chwała. Ton 6: Przy studni Jakubowej znalazł Jezus Samarytankę i poprosił ją o wodę, który obłokami okrywa ziemię. O, cudzie! Ten, który jest noszony przez cherubinów, rozmawiając z kobietą nierządnicą, prosząc ją o wodę, który na wodach zawiesił ziemię, wody poszukuje, który źródła i jeziora wód rozlewa, chcąc zaiste ją przyciągnąć, złapaną przez wroga zabójcę i napoić ją wodą żywą, paloną okrutnie w nieprzyzwoitości, jako jedyny łaskawy i Przyjaciel człowieka.

I teraz. Teotokion, ton 4: (…)

(…)

Na stichownie stichera zmartwychwstania, ton 4: (…) Stichery Paschy ze stichosami (…)


Chwała. Ton 8: Gdy zjawiłeś się w ciele, Chryste Boże, z niewypowiedzianej Opatrzności, Samarytanka usłyszawszy słowo Twoje, Przyjaciela człowieka, pozostawiła czerpak u studni i pobiegła powiedzieć będącym w mieście: Przyjdźcie, zobaczcie znawcę serc, czyż On nie jest oczekiwanym Chrystusem, mającym wielkie miłosierdzie.

I teraz. Zmartwychwstania Dzień! (…)

Na jutrzni

[Po trzeciej pieśni kanonu] Katyzma poetycka Samarytance, ton 4: Prosomion: Wzniosłeś się.

Niech się raduje niebo, niech weseli się ziemia, albowiem Chrystus z Dziewicy zjawił się jako człowiek, i całą ludzkość wybawił ze zniszczenia swoją śmiercią. Cuda zaś zajaśniały kobiecie Samarytance, proszącej o wodę, którą daje Źródło uzdrowień jako jedyny Nieśmiertelny.

(…)

[Po szóstej pieśni kanonu] Kontakion, ton 8: Prosomion: Jako początki.


Samarytanka z wiarą przyszła do studni, widzi Ciebie, mądrości wodę, którą obficie napełnia się, dziedzicząc na wieczność wyższe królestwo, jako zawsze sławiona.

Ikos: Usłyszmy czyste tajemnice, jak naucza nas Jan, które miały miejsce w Samarii, że Pan rozmawiał z niewiastą, prosił o wodę, który wodę zebrał w ich zbiorniki, który jest współtronujący z Ojcem i Duchem. Przyszedł bowiem poszukiwać swego obrazu jako wiecznie sławny.

[Po dziewiątej pieśni kanonu] Eksapostilarion zmartwychwstania: Zasnąłeś w ciele, jako martwy. Chwała. Samarytance: Prosomion: Niewiasty.

Przyszedłeś do Samarii mój Zbawco wszechmocny i rozmawiając z niewiastą prosiłeś ją o wodę do picia, który Żydom wytoczyłeś wodę z niesieczonej skały. Niewiastę w wierze przyjąłeś i teraz rozkoszuje się życiem wiecznym na niebiosach.

I teraz. Połowy świąt. (…)

Do psalmów pochwalnych dodajemy osiem stichosów i śpiewamy stichery zmartwychwstania, ton 4: (…) Stichery Anatoliosa: (…) Inne isomelosy Samarytance, ton 3:

Stichos: Idź, trudź się, przynoś owoc, i króluj ze względu na prawdę, łagodność i sprawiedliwość, i pokieruje tobą cudownie prawica twoja.

Niech dzisiaj radośnie weseli się niebo i ziemia, bowiem Chrystus przyszedł wcielony jako człowiek, aby Adama wyrwać z klątwy obejmującej cały rodzaj ludzki i przyszedł do Samarii zachwycając cudami. Rozmawiał bowiem z niewiastą prosząc o wodę, który obłoki wodami odziewa. Przeto wszyscy wierni pokłońmy się Temu, który ze względu na nas dobrowolnie się uniżył z łaskawej rady.

Stichos: Umiłowałeś sprawiedliwość i znienawidziłeś nieprawość.

Ton 6: Tak Pan mówi do Samarytanki: „Gdybyś znała dar Boży i kim jest ten, kto mówi do ciebie ‘Daj mi wody do picia’, ty prosiłabyś go i dałby tobie pić, abyś nie pragnęła na wieki” – mówi Pan.

Chwała. Źródło życia, Jezus Zbawca nasz, przyszedł do źródła patriarchy Jakuba i prosił niewiastę Samarytankę o wodę do picia. Powiedział jej rzeczy ukryte przed Żydami, mądry Stwórca doprowadza ją miłymi słowami do poproszenia o zawsze będącą wodę, którą przyjąwszy wszystkim głosiła, mówiąc: Przyjdźcie, zobaczcie widzącego rzeczy ukryte i Boga, który przyszedł w ciele, aby zbawić człowieka.

I teraz. Błogosławiona jesteś. Wielka doksologia i rozesłanie (…)

tłum. ks. Henryk Paprocki, za: liturgia.cerkiew.pl

fotografia: Florina /orthphoto.net/