Łączność z Bogiem

tłum. Gabriel Szymczak, 14 grudnia 2021

Wiele z codziennego życia w naszych podzielonych i pomieszanych czasach, które ludzie nazywają nowoczesnymi i postmodernistycznymi, naznaczone jest brakiem łączności. Z powodu napiętych harmonogramów i niezliczonych rozrywek, nie wspominając o naszych własnych złych namiętnościach i otaczających nas problemach społecznych i politycznych, małżonek jest często odłączony od współmałżonka, rodzic od dziecka, przyjaciel od przyjaciela, sąsiad od sąsiada. Odłączenie krzywdzi rodziny, szkoły, miejsca pracy, społeczności, narody, a nawet Kościoły. Najgorszym rodzajem rozłączenia i główną przyczyną wszystkich innych jest rozłączenie z Bogiem.

Chrześcijanie znają Boga przede wszystkim w postaci objawionej w osobie i życiu Jezusa z Nazaretu. Według wiary prawosławnej, wszystko w Kościele zaczyna się i kończy na Jezusie Panu. Konkretna osoba Jezusa i konkretne rzeczy, których nauczał i według których żył, dając nam przykład określają charakter i wolę Boga; to miłość, dobroć, miłosierdzie, przebaczenie, prawdomówność, sprawiedliwość, współczucie, radość i dawanie darów. To wcielony Bóg Syn mówi do nas: „Przyjdźcie do Mnie... a Ja wam dam odpoczynek… nauczcie się ode Mnie… a znajdziecie odpoczynek dla dusz waszych” (Mt 11:28-29). I znowu: „Ja jestem winoroślą, a wy odroślami… Trwajcie we mnie… trwajcie w mojej miłości… a przyniesiecie obfity owoc” (J 15, 1-9).

Ale jak można, nawet jeśli jest to pożądane, nawiązać połączenie w kontekście wirującego świata osobistego i kulturowego? Niezależnie od tego, czy jest się nowym, czy już doświadczonym w wierze chrześcijańskiej, czy jest się osobą świecką, czy duchowną, nie można mieć innego punktu wyjścia niż uczciwa ocena i uznanie własnego stanu. Zadaj sobie pytanie: jakie są moje cele? Jak myślę i żyję na co dzień? Jak spędzam czas? Jaka jest rola Boga w moim życiu? Jaka jest Jego wola dla mnie? Czy wierzę w Chrystusa? Czy z uwagą poszukuję tego, co mam czynić i jak to czynić, zgodnie z tym, gdzie Bóg mnie umieścił i zgodnie z zasobami, które mi udostępnił?

Chrześcijanin, czy to duchowny, czy świecki, może nie być prawdziwie oddany Chrystusowi; w rzeczywistości może już nie mieć natchnienia i siły do takiego oddania. Może nie znać prawdziwego znaczenia Kościoła, Biblii i spraw duchowych. Ale każdy może mieć gorliwą wolę i ducha szukania. Każda osoba może zdecydować się na wiarę poprzez osobistą decyzję i zaangażowanie. Przez wiarę rozumiemy tęsknotę za Bogiem, uznanie naszej potrzeby Boga i gotowość do nawrócenia się do Niego z odwagą i skruchą.

Prawdziwa wiara nie jest teoretycznym potwierdzeniem idei istnienia Boga, ale osobistym poszukiwaniem Boga jako kochającego Ojca i niezawodnej nadziei. Prosta modlitwa jest skuteczna, jeśli jest pokorna, szczera, wytrwała: „Panie, należę do Ciebie; pomóż mi w mojej niewierze; stwórz we mnie nowego ducha; daj mi zrozumienie; wzmocnij moją duszę, abym był posłuszny Twoim przykazaniom. Ty, Panie, jesteś moją ucieczką i siłą, moim światłem i moją nadzieją!” Bóg patrzy prosto w głąb duszy. Odpowiada na tęsknoty szczerych i posłusznych serc. Łaska Boża staje się aktywna wtedy, gdy o nią prosimy, modlimy się, gdy ją przyjmujemy, gdy każdego dnia stosujemy ją w pokornym posłuszeństwie.

Nowe życie w Chrystusie nie wynika z osiągnięć ludzkiej mądrości, umiejętności akademickich czy użycia skutecznych metod. Jest to dar, który otrzymujemy poprzez przekierowanie naszych dusz i umysłów do Boga, poprzez wysiłek, aby postępować właściwie we wszystkich sytuacjach, a jednocześnie kochać Boga i pokładać w Nim naszą ufność. Dopóki chrześcijanin pozostaje rozmodlony, pokorny, otwarty i szczery w swoim codziennym posłuszeństwie nauce Chrystusa, łaska Boża wzmacnia go i poprowadzi w zdumiewający sposób. Chrystus powiedział: „Ogień przyszedłem rzucić na ziemię” (Łk 12, 49)! To jest ogień Świętego Ducha, ogień uzdrawiającej i odnawiającej miłości Bożej. To święty ogień porusza apostołów, świętych, i miriady mężczyzn i kobiet na przestrzeni wieków Ten sam ogień jest dziś realny i aktywny dla tych, którzy kochają Boga i zobowiązują się żyć Jego miłością w życiu Kościoła.
 
o. Theodore Stylianopoulos

za: Orthodox Christian Reflections

fotografia: anna32s /orthphoto.net/