Oddawanie czci w duchu i prawdzie

tłum. Jakub Oniszczuk, 06 września 2021

Oddawanie czci, w formie ofiar składanych Bogu, powinno składać się z takich ofiar, których otrzymania Bóg pragnie od ludzi. Widać to już w Księdze Rodzaju, w ofiarach Kaina i Abla, z których jedna jest przyjęta przez Boga, a druga odrzucona. Ze względu na to, w Prawie zostały podane niezwykle szczegółowe instrukcje dotyczące projektu miejsca kultu oraz samej struktury i wzorców kultu. Jeśli chodzi o ich wagę, przykazania te mają nawet pierwszeństwo przed wieloma przykazaniami moralnymi zawartymi w Prawie. W Księdze Wyjścia [Wj 12] przykazanie celebrowania Paschy poprzedza rzeczywistą Paschę. Te przykazania dotyczące kultu są traktowane przez tekst niezwykle poważnie, a synowie Aarona, Nadab i Abihu, ponoszą śmierć za ofiarowanie kadzidła w niewłaściwym czasie i w niewłaściwy sposób.

Pomimo klarowności tych przykazań i powagi ich przestrzegania w całym Starym Testamencie, w naszych czasach zachodnie chrześcijaństwo w większości wierzy, że ogromna większość tych przykazań została uchylona lub przynajmniej że nie potrzebują już one egzekwowania. Ogólnie rzecz biorąc, protestanckie stanowisko w sprawie sprawowania kultu oparło się na poważnym rozważaniu jedynie tych przykazań dotyczących religii, które zawarte są w Nowym Testamencie. Sprowadza się to do zgrupowania wszystkich przykazań dotyczących kultu ze starotestamentowego Prawa pod nagłówkiem „prawo ceremonialne”, a następnie zaczyna się dowodzenie, że wypełnienie przez Chrystusa systemu ofiarniczego znosi te reguły. Artykuł zaplanowany na przyszły tydzień będzie bezpośrednio dotyczył wypełnienia przez Chrystusa systemu ofiarniczego. Już teraz jednak można stwierdzić, że zgrupowanie przykazań pod tym jednym nagłówkiem jest z perspektywy samego Prawa całkowicie sztuczne i nie znajduje się w tekście. W rzymskim katolicyzmie ta zmiana była bardziej subtelna, stopniowo stawała się coraz bardziej dozwolona, a nawet podkreślana od czasów schizmy z prawosławiem, jej kulminacją było zrelatywizowanie porządku w odniesieniu do form i miejsca kultu w czasach Soboru Watykańskiego II.

Kościół prawosławny konsekwentnie natomiast stosował w swoim życiu przykazania Prawa z tej dziedziny, podobnie jak w przypadku wszystkich innych. Patrzył na nie jednak zawsze przez pryzmat wypełnienia, które dokonało się w Jezusie Chrystusie. Kluczowym tekstem biblijnym dla zrozumienia tej przemiany sposobu oddawania czci jest Ewangelia Jana 4,19-24, fragment często używany przez zwolenników przeciwnego poglądu. Samarytanka zadaje Chrystusowi pytanie dotyczące właściwego miejsca kultu, czy jest nim świątynia jerozolimska, czy samarytańska góra Gerizim. Ostateczna odpowiedź Chrystusa, że w przyszłości lud Boży będzie Go czcił „w duchu i prawdzie”, często jest interpretowana jako odniesienie do idei, że w przyszłości Bóg może być czczony przez każdą osobę w dowolnym miejscu i czasie. Często idzie się z tym nawet dalej i argumentuje na rzecz całkowitej indywidualizacji religii, widząc ten tekst jako unieważniający przykazania Starego Testamentu dotyczące miejsca, czasu i wyświęcania osób zaangażowanych w kult. Takie podejście ignoruje jednak detale tekstu, a uważna lektura ujawnia coś zupełnie innego.

W pełnej swojej odpowiedzi na to pytanie, Chrystus mówi konkretnie o oddawaniu czci Ojcu, a nie tylko Bogu w sensie ogólnym, do czego przyzwyczajeni byli Samarytanie. Natychmiast odrzuca problem, które z dwóch miejsc jest poprawne, stwierdzając, że nie minie dużo czasu, zanim Ojciec nie będzie już czczony w żadnym z tych miejsc. Świątynia Samarytan już wtedy była od dawna zniszczona przez Jana Hirkana, a świątynia jerozolimska wkrótce, w 70 r. n.e., miała być zburzona przez Tytusa. Chrystus przeformułowuje pytanie, wskazując, że Samarytanie czczą to, czego nie znają, podczas gdy Żydzi czczą tego, którego znają, ponieważ to Żydom Bóg objawił samego siebie. Jest to sytuacja, w której tylko Żydzi znają Boga i o której to Chrystus mówi, że zostanie ona naprawiona przez oddawanie czci Ojcu, które ma dopiero nadejść. Ojcowie, komentując ten fragment, zwracają uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze, kiedy słowo „duch” lub „duchowy” jest używane w Nowym Testamencie, prawie zawsze odnosi się do Ducha Świętego. Po drugie, co bardziej bezpośrednio nawiązuje do Ewangelii według św. Jana, że Chrystus w tej Ewangelii sam identyfikuje się jako „Prawda” (por. J 14,6). W Chrystusie przychodzi na świat prawdziwe objawienie tożsamości Boga - Trójca Święta. Przychodzi nie tylko do Żydów, ale do wszystkich narodów, tak że teraz cała ludzkość, czcząc Ojca, oddaje Mu cześć w Duchu i w Prawdzie, czyli w Trójcy Świętej.

Chrystus nie unieważnia przykazań dotyczących kultu, ale wypełnia je, niosąc prawdziwe poznanie Trójcy Świętej, co przemienia je i nadaje im głębię w nowym kontekście. Widzimy to w praktyce apostołów, którzy nie odrzucają istniejącego starotestamentowego kultu, który był nadal żywy w ich czasach. Św. Paweł nie stronił od synagog, ale raczej udawał się do nich w pierwszej kolejności podczas wszystkich swoich podróży misyjnych. Uczestniczył w sprawowanym tam kulcie, głosił zebranym Jezusa jako Chrystusa oraz wypełnienie Pism, które tam czytano i objaśniano. Co więcej, pomimo że rozumieli znaczenie ofiary Chrystusa dla dawnego systemu ofiarniczego, apostołowie nie porzucili świątynnego kultu, póki świątynia w Jerozolimie jeszcze stała. W Ewangelii św. Łukasza wydarzenia związane ze zmartwychwstaniem Chrystusa i wniebowstąpieniem kończą się ciągłym przebywaniem jego wyznawców w świątyni. W Dziejach Apostolskich św. Paweł wskazuje na pragnienie powrotu do Jerozolimy na święto Paschy, a gdyby nie był w stanie, zobowiązuje się do przybycia tam na Pięćdziesiątnicę. Jednocześnie jednak św. Paweł w 1 Liście do Koryntian mówi o obchodzeniu Święta Przaśników, ale na przemieniony sposób: „Chrystus bowiem, nasza Pascha, został ofiarowany za nas” (5,7-8). Warto zauważyć, że list ten skierowany jest przez św. Pawła do wspólnoty składającej się głównie z pogan.

Ten sposób stosowania przykazań Prawa dotyczących kultu, zapoczątkowany przez apostołów, kryje się za wzorami i strukturami prawosławnego kultu. Tak jak Pascha (z hebr. "przejście") była „pierwszym dniem” pod Prawem, wokół którego Izraelici układali swój rok, tak również Pascha, będąca obecnie dla nas świętem zmartwychwstania Chrystusa, jest dniem wokół którego prawosławni układają swój cały rok. Tak samo jak w Prawie, rok ten jest zorganizowany wokół cyklu świąt upamiętniających wielkie wydarzenia w historii naszego zbawienia. Tak jak w Prawie, jeden dzień na siedem jest wydzielony Panu, jednak Chrystus, spoczywając w grobie siódmego dnia, wypełnił szabat, a zatem tym wydzielonym dniem jest teraz dzień Jego zmartwychwstania, pierwszy dzień tygodnia. Posty wtorkowe i czwartkowe zostały przeniesione na środę i piątek w związku ze zdradą i ukrzyżowaniem Chrystusa. Najbardziej podstawową strukturą naszego kultu pozostaje poranne i wieczorne ofiarowanie kadzidła wraz z modlitwą i zapalaniem lamp (Wj 30,7-8). Nasze miejsca kultu przyozdobione są po bokach i w ikonostasie wizerunkami zastępów niebieskich, tak jak miało to miejsce w tabernakulum, choć teraz w tych zastępach znajdują się również święci w chwale zmartwychwstania, którzy znaleźli się tam dzięki zmartwychwstaniu Chrystusa. Rozróżniamy miejsce święte i najświętsze, chociaż teraz, konsekrowani we krwi Chrystusa, wszyscy wierni wchodzą do tego świętego miejsca jako do królestwa kapłanów.

Ponieważ w zachodnich kręgach chrześcijańskich organizacja kultu jest często traktowana jako niewiele więcej niż kwestia gustu, kult prawosławny, a nawet tradycyjny kult chrześcijański, jest często przedstawiany jako po prostu jedna z preferencji. Jakby „zapachy i dzwonki”. Zakłada się, że jest to jakiś rodzaj greckiego, rosyjskiego lub bliskowschodniego kulturowego wyrazu kultu chrześcijańskiego. Jest to jednak dalekie od prawdy. Schematy, a nawet szczegóły kultu prawosławnego opierają się na spójnej interpretacji przykazań Bożych znajdujących się w Prawie. Teraz są one jednak pełniej i głębiej rozumiane w Chrystusie. Kiedy dotyczące kultu reguły Prawa są konsekwentnie stosowane w sposób, w jaki robili to apostołowie, a także przestrzegane są wszystkie inne przykazania, rezultatem jest kult prawosławny. To jest kult, jaki dał nam Bóg, abyśmy mogli złożyć ofiarę miłą Ojcu, zjednoczeni z Synem, we wspólnocie Ducha Świętego.

o. Stephen De Young

Za: The Whole Counsel Blog

Fotografia: Egoridze /orthphoto.net/