Opatrzność Boża i muzyka stworzenia - cz. 1

tłum. Justyna Pikutin, 21 sierpnia 2021

Istota Boga i Jego działania pozostają w jedności.
Jest to nauka Cerkwi w kwestii Boskich energii. Kiedy czytam dyskusje o Bożych Energiach mam wrażenie, że ich rozumienie gubi się wśród zawijasów średniowiecznej metafizyki albo odpływa w sferę wizji "Niematerialnego Światła". Oba podejścia mnie nie satysfakcjonują i oba tylko przysłaniają to, co powinno być bardziej oczywiste.

Częściowo przeszkodę stanowi wykorzystanie słowa “energia”. Samo słowo “energia” - to grecki termin, który wywołuje pewne niejednoznaczne obrazy w post-Einsteinowskim świecie. Kiedy po raz pierwszy przeczytałem o Boskich energiach, w mojej świadomości pojawił się obraz - Bóg, od którego emanują wiązki i strumienie promienistego światła, itp. Rozważania na temat Niestworzonego Światła objawionego podczas Przemienienia Pańskiego mogłyby wyjaśnić znaczenie słowa "energia". Jednak one również nie pomagają.

Inne proste tłumaczenie słowa “energia” - to działanie lub czyny. Rdzeń tego greckiego słowa po prostu oznacza “działania”. W rzeczywistości najczęściej tłumaczony jest jako “czyn” lub “działanie”. “Oddziaływanie” również byłoby poprawnym tłumaczeniem słowa “energia”.
Zrozumienie tego ukazuje nam istotę wiary. To, kim jest Bóg i to, jak działa Bóg, nie różni się od siebie. "Bóg, który działa" jest Bogiem. Jego działania nie ukrywają Go, a stanowią Jego samoobjawienie.

Rzeczywiście, jest to istota nauki Cerkwi o energiach. Cerkiew mówi, że Bóg może być najpełniej poznany w Swych energiach, ale nie może być poznany w Swej istocie.
Nie możemy przejść przez zasłonę i ujrzeć lub pojąć samej istoty (ousia) Boga. Jest On Bogiem “nieopisanym, niepojętym, niewidzialnym, niewytłumaczalnym...” Tym niemniej można spotkać się z Nim (i przyłączyć się do Niego) w Jego energiach, Jego działaniach. To jest to, o czym mówi ap. Paweł: “To bowiem, co niewidzialne, to znaczy jego wieczna moc i bóstwo, są widzialne od stworzenia świata przez to, co stworzone...” (Rz 1, 20).

Jednak jak moglibyśmy dostrzec działania Boga? Czy zwracamy się do Niego z prośbą, by rozstąpiły się wody lub by słońce zaczęło poruszać się w odwrotnym kierunku?
Arcybiskup Aleksander (Golicyn) parafrazuje św. Dionizego Areopagitę:
“Opatrzność - to Bóg, dotykający stworzenia”.
“Wszystko w taki czy inny sposób związane jest z Opatrznością jako uniwersalnym źródłem i przyczyną".
“Boża Opatrzność działa we wszystkim i nie ma takiej rzeczy, która byłaby poza nią.”

Wiele spośród tego, co św. Dionizy mówi o Opatrzności, zawiera się w Bożych Imionach. Boże stworzenie, opieka, ukierunkowanie wszystkiego ku lepszemu, wychowanie, miłość itd. i wszystkie imiona, pod którymi objawia się Bóg (Przedwieczny, Król królów i in.) - to Jego Opatrzność. I w tych działaniach (imionach) staje się On poznawalnym dla nas.

Jednak zejdę na ziemię i powiem coś praktycznego. Żyjemy pośród działań Bożej Opatrzności. Zarówno to, że istniejemy, jak również to, jak żyjemy - to Jego Opatrzność. Wszystko wokół nas odzwierciedla działanie Jego dobrej woli, ukierunkowanej na nasze dobro i zbawienie. Ap. Paweł opisuje to tak: “Oznajmiając nam tajemnicę Swej woli, według Swego upodobania, które Sam w Sobie postanowił; Aby w zarządzeniu pełni czasów wszystko zebrał w jedno w Chrystusie, i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi.” (Ef 1, 9-10).

Oczywiście napotykamy wiele trudności i nieprzyjemności, rzeczy, które wyglądają na zagrażające naszym sukcesom i zbawieniu. Te przejawy ludzkiej swobody nie są zgodne z wolą Bożą. Jednak jeśli nawet nas spotykają, to działanie Bożej Opatrzności czyni nasze dobro i zbawienie osiągalnym, o czym ap. Paweł pisze: “Wszystko współdziała dla dobra tych, którzy miłują Boga” (Rz 8, 28).

Tak więc, z każdej strony i na każdej drodze spotykamy Boże Energie, Jego zgodne współdziałanie w imieniu wszystkich i dla wszystkich. Istnieje również droga do “widzenia” tych działań (energii) - to praktyka bezustannej wdzięczności za wszystko. Tak, to właśnie wdzięczność objawia sercu skryte działania Boga. Uczucie wdzięczności ucisza namiętności i jako wyraz naszych ludzkich energii jednoczy nas z Opatrznością, za którą dziękujemy.

o. Stephen Freeman

za: pravoslavie.ru

fotografia: Ursiy /orthphoto.net/