Lęk - przyczyna i lekarstwo

tłum. Gabriel Szymczak, 28 lipca 2021

Wiara chrześcijańska nie wątpi w istnienie lęku w życiu ludzi. Akceptuje go jako rzeczywistość i interpretuje. Lęk jest wytworem naszego Upadku w grzech, który otworzył bramy dla wszelkiego rodzaju lęku w naszym życiu, a zatem jest tragedią naszego czasu na ziemi.

Jednak wraz z przyjściem Chrystusa ponownie odnaleźliśmy naszą prawdziwą drogę i ponownie poczuliśmy miłość i przyjaźń naszego otoczenia. Chrystus rzucił obfite światło na nasze życie, abyśmy mogli zobaczyć, że Bóg jest naprawdę naszym przyjacielem i Ojcem, osobą taką jak my, naszym bratem, naszą naturą i naszą siostrą. W rzeczywistości po przyjściu Chrystusa nic w naszym życiu nie może nam zagrozić. Przez Niego bowiem ponownie staliśmy się dziećmi Bożymi. Chrystus wziął nas w Siebie i stał się naszym szatami: „Bo wszyscy, którzy zostali ochrzczeni w Chrystusie, przyoblekliście się w Chrystusa” (Ga 3, 27). Jesteśmy ukryci i bezpieczni w samym naszym wszechmocnym i wszechdobrym Bogu. On jest naszym domem - dla naszej duszy i ciała. A co więcej, staje się mistycznym mieszkańcem naszej duszy. Obiecał, że zamieszka w nas. „Zamieszkam z nimi i będę chodził wśród nich” (por. 2 Kor 6,16).

Gdyby nasze duchowe oczy były otwarte, zobaczylibyśmy, że na zawsze jesteśmy zalewani światłem, prawdą, życiem i miłością. U innych ludzi, w całym stworzeniu, widzielibyśmy wszechdobrą obecność Boga, tak jak widzielibyśmy obecność naszego anioła stróża. Jak zawołał św. Paweł: „Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam?” (Rz 8,31). Wielki nauczyciel asceta, św. Izaak Syryjczyk, ma do powiedzenia na ten temat następujące inspirujące słowa: „Niech twoje myśli niosące lęk wcale cię nie niepokoją… ale weź pod uwagę raczej samego Boga jako swojego opiekuna, który jest z tobą. Niech twój umysł powie ci prawdę o tym, że ty i całe stworzenie jesteście sługami jednego i tego samego Pana, który ruchem ręki porusza i wstrząsa, zarządza i porządkuje wszystko. Żaden sługa nie może skrzywdzić drugiego, jeśli nie pozwala na to Bóg, który jest roztropny i rządzi wszystkim… Demony, dzikie bestie i źli ludzie nie mogą spełnić swojej woli w celu zniszczenia i zatracenia osoby, gdy Bóg, który wszystkim rządzi, tego nie chce . A nawet jeśli na to pozwala, wyznacza granice do tego stopnia, w którym nie mogą wyrządzić krzywdy”.

Oczywiście warunkiem wstępnym tej rzeczywistości łaski jest wiara w Chrystusa. Bez tego lęk nadal naznacza nasze życie. Sam Chrystus to objawił. Antidotum na lęk jest wiara: „Nie bój się, tylko wierz” (Mk 5, 36), mówi do każdego z nas, aż do dnia dzisiejszego. „Niechaj nie trwoży się wasze serce. Wierzcie w Boga, wierzcie i we Mnie” (J 14, 1; 27). I rozumie się, że prawdziwa wiara zawsze współistnieje z miłością: „wiara działa przez miłość” (Ga 5, 6). Dlatego też „w miłości nie ma lęku, lecz doskonała miłość usuwa lęk” (1 J 4,18).
 
o. Georgios Dorbarakis

za: Pemptousia

fotografia: alik /orthphoto.net/