Piękno świętości niesie niespodzianki

tłum. Gabriel Szymczak, 18 czerwca 2021

Piękno świętości jest w obliczu mniszki. Piękno nietknięte żadnymi sztucznymi, chemicznymi lub kosmetycznymi środkami może cię oszołomić, zwłaszcza że szata uniemożliwia oglądanie reszty ciała. Kiedy ograniczasz się do twarzy, widzisz z intensywnością, która umyka ci, jeśli jest więcej do obserwowania. To tak, jakbyś był pozbawiony jednego ze zmysłów, co uwydatnia, wzmacnia i uwrażliwia pozostałe zmysły. Jeśli widzisz postać ubraną na czarno, z wyjątkiem owalu jej twarzy, widzisz więcej niż gdyby była ubrana w coś, co nazywa się normalnym strojem.

Piękno świętości jest widoczne w każdym wieku. Wiek ma nie tylko swój przywilej, ale także niepowtarzalne piękno. To również jest prawdą: świętość piękna można dostrzec w obliczu mniszki – i jest ona ponadczasowa.

Mężczyźni także mają szczególny urok, gdy są ubrani na czarno, ale moimi ostatnimi towarzyszkami były mniszki, a nie mnisi.

To nie ciekawość seksualna, a raczej otwarta intymność wciąga cię w świat drugiej osoby i pozwala mówić swobodnie i z zaufaniem, i sprawia, że czujesz się tak, jakbyście w tej chwili istnieli tylko we dwoje. To musi być powód, dla którego rozmowa duchowa z ludźmi z monasteru wydaje się naturalna, słuszna i łatwa. Przybory zwykłego życia zostały zmiecione; została delikatna moc mniszego stroju, który ta druga osoba nosi.

Monastycyzm prawosławny jest pojedynczy. Mnisi i mniszki nie są w różnych zakonach, jak w zachodnim katolicyzmie czy anglikanizmie, z odrębnym strojem związanym z ich zakonem. Mniszki i mnisi nie mają przymiotników kwalifikujących, takich jak karmelitanka lub benedyktyn. I wszyscy na całym świecie noszą taki sam czarny strój.

Jakiemu celowi służą ci ludzie? Wielu z nas postrzega ich jako bezużytecznych i przestarzałych w erze cyfrowej. Bynajmniej. Biskup Aleksander Golicyn, współczesny przywódca prawosławny, przypomina nam, że mnisi i mniszki są szokujący, charyzmatyczni i proroczy.

Mniszka jest szokująca, ponieważ wskazuje na przyszłość, która nie została jeszcze rozwinięta w teraźniejszość; Bożą przyszłość. Bez chorobliwej przesady, ta rozwijająca się przyszłość jest tym, co przynosi także śmierć: obietnicą uwolnienia od trosk życia, obietnicą wiecznego odpoczynku – ale w tym życiu. Mniszka przewiduje ten koniec, unikając materialnych pułapek i namiętności, w których grzęźnie większość z nas.

Mniszka jest charyzmatyczna, ponieważ żyje w świetle darów, które Duch obiecuje wiernym: miłości, radości, pokoju, cierpliwości i mądrości. Nie jest przywiązana do nikogo, może więc być obecna i wolna dla wszystkich. Jej duch nie jest zniewolony żadnym planem, czasem, miejscem ani sprzecznymi zobowiązaniami.

Mniszka jest prorocza, ponieważ jest rzecznikiem Boga - w swojej postawie, zachowaniu, myślach i działaniach. Prorok nie jest wyrocznią ani wróżbitą. Prorok poprzez swoją mowę, myśl i czyny proponuje alternatywną ścieżkę duchową, która prowadzi do Boga i od Niego wychodzi.

Większość z nas tego nie rozumie. Ci ludzie przechodzą niezauważeni, być może drażnią lub stanowią wyzwanie. Jednak w starych, prawosławnych krajach poszukuje się ich z prośbą o radę i towarzystwo, ponieważ ludzie znają sekretne cechy, które oni ujawniają. Są poszukiwani, ponieważ ludzie wiedzą, że piękno świętości tkwi w ich twarzach, podczas gdy świętość piękna tkwi w ich osobach.
Amerykański monastycyzm zakorzenił się. Rośnie. Pół wieku temu trudno byłoby znaleźć monaster. Dziś są wszędzie, nawet jeśli są małe, i zaczęły być magnesem nie tylko dla prawosławnych, ale także dla wielu, którzy szukają uczciwości ducha, naturalnego człowieczeństwa i piękna świętości.

o. Gabriel Rochelle

za: St. Anthony of the Desert Orthodox Mission

fotografia: alik /orthphoto.net/