Nie przysięgaj na post

tłum. Justyna Pikutin, 25 marca 2021

Co powinno być najważniejsze w dniach Wielkiego Postu? Odpowiedź, z doświadczenia - cerkiewnego i osobistego, powinna być wyrażona w kategoriach “relatywnych”, a nie absolutnych. Nie należy wymagać od człowieka: jedz to, czytaj te konkretne modlitwy, chodź do cerkwi wtedy i wtedy. Można jednak zaproponować następujące rozwiązania:

- całą rodziną (jeśli taką mamy) określić reguły dotyczące posiłków dla dzieci i dorosłych na cały okres postu (przykładowo: słodycze tylko w sobotę i niedzielę itp.) i poprosić duchownego o błogosławieństwo na przestrzeganie tych reguł;
- tak samo określić porządek oglądania telewizji (od ograniczenia do zupełnego wyłączenia);
- wydłużyć czas osobistej (wspólnej, rodzinnej) modlitwy;
- wyznaczyć czas na przychodzenie do cerkwi w dni powszednie, przygotować się do uczestnictwa w wielkopostnych nabożeństwach (znaleźć tekst Wielkiego Kanonu Pokutnego, powieczerza, Liturgii Uprzednio Poświęconych Darów, nabożeństw Wielkiego Tygodnia);
- pomagać sobie wzajemnie (z taktem i nienachalnie) bardziej uważnie i poważnie przygotowywać się do spowiedzi, spowiadać się kilka razy w ciągu postu i w miarę możliwości przystępować do Eucharystii;
- również, przy pomocy bliskich lub samodzielnie, postawić sobie jakiś konkretny cel moralny (pozbyć się jakiegoś uzależnienia - na przykład palenia, odwiedzić kogoś, kto potrzebuje waszej pomocy, wpłacić konkretną darowiznę na jakiś cel itp.)

Czego robić nie należy: to składać “na post” przysięgi o wstrzemięźliwości od jakiegoś grzechu, uzależnienia - jeśli to grzech, to trzeba z tym skończyć na zawsze. Na przykład, jeśli masz “problem” z alkoholem i złożysz przysięgę, że w poście nie będziesz pił, to znaczy, że przez siedem tygodni będziesz oczekiwał, kiedy będziesz mógł wypić i na Paschę napijesz się jak świnia.

hieromnich Makary (Markysz)

za: pravoslavie.ru

fotografia: MichalD /orthphoto.net/