Praktyczne wskazówki na Wielki Post

tłum. Gabriel Szymczak, 12 marca 2021

Czytanie ze Świętej Ewangelii według św. Mateusza (6, 14-21)

Ten fragment Ewangelii jest nam dany dzień przed zanurzeniem się w świętych wodach Wielkiego Postu. Oto, co mówi do nas Pan: „Jeśli bowiem odpuszczacie ludziom przewinienia ich, odpuści i wam Ojciec wasz niebiański. Jeśli zaś nie odpuszczacie ludziom ich przewinień, to i Ojciec wasz nie odpuści przewinień waszych."
Myślę, że te słowa są całkiem jasne. Można na nie też spojrzeć następująco - jeśli nie możemy nauczyć się przebaczać innym naprawdę z serca, to możemy nigdy nie być w stanie przyjąć przebaczenia, którego chce nam udzielić Bóg. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ Bóg nie może nam się narzucić. Zaprasza nas, ale się nam nie narzuca.

Przychodzimy w niedzielę do cerkwi; zwykle słuchasz, jak wygłaszam kazanie i może jesteś skłonny myśleć, że to, co mówię, nie ma praktycznej wartości. Że mówię jakoś teoretycznie.

NIE! Wiara chrześcijańska nie jest filozofią, ale praktyką, która wypływa z prawdy i prowadzi do życia. Jeśli chcesz mieć świetne relacje z innymi, jedną z najważniejszych rzeczy, których musisz się nauczyć, jest umiejętność wybaczania wszystkim wszystkiego, co kiedykolwiek ci zrobili. Czy to poprzez słowa, czyny, czy myśli. Wybacz im szybko. To da ci ogromny pokój, który przepływa przez twoje relacje i oczyszcza twoją ścieżkę do poznania Boga. To wspaniała lekcja życia, którą możemy stosować codziennie. Z tego powodu spotkamy się wieczerni przebaczenia jako wspólnota. Wspólnie modlimy się i dzielimy między sobą obrzęd przebaczenia. Wszyscy, zarówno członkowie, jak i ci, którzy przygotowują się do zostania członkami tej społeczności, jesteśmy razem. To potężna służba, która pomaga nam rozpocząć Wielki Post we właściwy sposób.

Teraz chciałbym podzielić się z wami kilkoma bardziej praktycznymi wskazówkami, jak najlepiej wykorzystać czas Wielkiego Postu.

Strzeż swoich oczu: oczy są lampą duszy. Wielki Post to wspaniały czas, aby naprawdę zwrócić uwagę na to, co czytamy i na co patrzymy. Wiadomo, że media społecznościowe, takie jak Facebook, mają tragiczne konsekwencje dla nastolatków i młodzieży, ale staje się również jasne, że mogą być trujące dla większości ludzi (nawet, a zwłaszcza tych, którzy temu zaprzeczają). Dociera do nas trucizna przemysłu rozrywkowego, a także pornografia. Wszystkie te rzeczy, nawet jeśli wydają się niewinne lub nieszkodliwe, mają wątpliwą wartość, ponieważ zwykle odwracają naszą uwagę od spraw Bożych i kierują je ku sprawom świata.

Być może ten Wielki Post może być dla Ciebie i Twojej rodziny czasem, aby radykalnie skrócić czas spędzany przed ekranem, niezależnie od tego, czy chodzi o gry, telewizję czy przeglądanie stron internetowych. Być może ten dodatkowy czas możemy wykorzystać na zajęcia budujące rodzinę, takie jak wspólne czytanie dobrych historii lub zabawy. Być może można by go nawet wykorzystać do bardziej osobistego czytania i modlitwy. Nie dotyczy to tylko młodzieży, ale także rodziców. Rodzice, spróbujmy odłożyć telefony od kolacji do momentu, gdy dzieci pójdą spać. Poświęćmy im naszą uwagę i powstrzymajmy się od skupienia na błahostkach. Tak czy inaczej, chrońmy nasz czas i nasze umysły przez bramę oczu.

Strzeż warg: Nasz Pan mówi nam, że to nie to, co człowiek wkłada do ust, czyni go nieczystym, ale to, co wychodzi z jego ust. W tym okresie chętnie skupiamy się na jedzeniu i staramy się jak najlepiej przestrzegać zasad postu. Nie zapominajmy, że post jest tylko jednym, choć potężnym, sposobem przyciągnięcia łaski Bożej. Jeśli jednak pościmy od pewnych pokarmów, ale nie powstrzymamy się od plotek i złych słów, łaska Boża nie spocznie na nas. Wtedy będziemy w gorszej formie niż przed postem. Z drugiej strony, niektórzy ojcowie Kościoła mówią nam, że praktykowanie milczenia może bardzo pomóc nam otrzymać łaskę Bożą. Wargi są połączone z umysłem i sercem. Kiedy ktoś milczy, inni zaczynają się uspokajać i dają Bogu miejsce, aby przemówił do nas w głębi.
Inna wskazówka, która jest ściśle związana z tą, brzmi: znajdź czas w ciągu dnia na absolutną ciszę. Żadnych telefonów, muzyki, żadnych ludzi. Zaledwie 10 lub 20 minut ciszy, najlepiej siedząc lub klęcząc przed ikoną, może bardzo zmienić nasze życie wewnętrzne.

Uczęszczaj na więcej nabożeństw: Jeśli w przeszłości uczestniczyłeś w nabożeństwach wielkopostnych raz w tygodniu, być może możesz zwiększyć swój poziom uczestnictwa i zaangażować się w dwa nabożeństwa w tygodniu. Jeśli nigdy nie byłeś na nabożeństwach w tygodnia, być może możesz przyjść choć raz. Dla nas święte modlitwy i nabożeństwa są wspaniałym sposobem otrzymania łaski Bożej. Przybycie do cerkwi i modlitwa to naprawdę kontrkulturowe i rewolucyjne działania. To deklaracja naszego czasu, wiary i oddania dla żywego Boga i Jego ludu. Kiedy przychodzisz, przynosisz wielkie korzyści nie tylko sobie, ale także innym członkom swojej rodziny i Kościoła. Cerkiew może na przykład być pusta w poniedziałek wieczorem - załóżmy, że jedna osoba przychodzi się modlić. Może pomyśleć sobie „Czy nie jestem czasem dziwny?” lub „Być może przegapię jakieś inne ważne wydarzenie”. Ale kiedy jest wiele osób razem, są silni i świadczą sobie nawzajem, że Chrystus jest centrum naszego życia, że kult jest istotną częścią naszych dni.

Wreszcie, spodziewaj się, że będziesz zaciekle kuszony: kiedy pościmy i zwiększamy naszą modlitwę, wypowiadamy wojnę demonowi. Ale to, że wróg się obudził i zwiększył swoje ataki, nie oznacza, że powinniśmy się wycofać i uciec. Nie! Nadszedł czas, aby wzmocnić naszą obronę i zwiększyć nasze ataki, głównie poprzez modlitwę i studiowanie Pisma Świętego. Św. Teofan Pustelnik napisał kiedyś: „Dla wierzącego nie ma tu nic przerażającego, bo w pobliżu bogobojnego człowieka demony trudzą się, ale nie mają nad nim żadnej władzy. Modlący się strzela przeciwko nim strzałami, a oni trzymają się z daleka od niego, nie mogąc się zbliżyć i bojąc się klęski, której już doświadczyły."

Kiedy modlisz się i używasz imienia Jezusa Chrystusa, bezlitośnie chłostasz wroga i przynosisz mu wielki wstyd. Lepiej, żeby twój wróg poznał wstyd, aniżeli poddał cię pokusie i obłożył cię hańbą! Pamiętaj, że Wielki Post to nie tylko pora roku. To symbol całego naszego życia.

Pragniesz dobrych rzeczy w życiu. Pragniesz życia wiecznego. Zwróć się do żywego Boga, a będziesz je miał! Niech ten Wielki Post będzie Twoim powrotem do raju. Raj to nie miejsce, raj to Pan Jezus Chrystus. Cokolwiek uczynimy w tym świętym i szczególnym okresie, zostanie nam zwrócone z niebiańskim bonusem! Czas spędzony w cerkwi nie zostanie stracony! Nasze pieniądze oddane biednym nie przepadną! Nasze wysiłki modlitwy i walki nie zostaną utracone. Nic z tego nie zostanie utracone, ale w zamian za to wszystko my zostaniemy odnalezieni!

Św. Porfiriusz powiedział kiedyś: „Wszystkie istoty zwracają się do Niego, choć nieświadomie. Nieustannie kieruj się ku Niemu. Naucz się kochać modlitwę, rozmawiaj bezpośrednio z Panem. Liczy się przede wszystkim miłość, namiętna miłość do Pana, do Chrystusa Oblubieńca. Stań się godnym miłości Chrystusa. Aby nie żyć w ciemności, włącz przycisk modlitwy, aby Boskie światło mogło zalać twoją duszę. Chrystus pojawi się w głębi twojej istoty. Tam, w najgłębszej i najbardziej wewnętrznej części, jest Królestwo Boże. Królestwo Boże jest w tobie [Łk 17:21]”. I chwała Bogu na wieki. AMEN.
 
o. James Guirguis

za: Out of Egypt

fotografia: novinar /orthphoto.net/