Z myśli świętego biskupa Teofana Zatwornika

tłum. Michał Diemianiuk, 07 marca 2021

Wstęp - zobacz tutaj

* * *

Sąd ostateczny! Sędzia nadchodzi na obłokach, otoczony niezliczonym mnóstwem niebiańskich mocy bezcielesnych. Trąby brzmią we wszystkich krańcach ziemi i wskrzeszają zmarłych. Powstałe zastępy zdążają na określone miejsce, do tronu Sędziego, zawczasu już przeczuwając, jaki wyrok zabrzmi w ich uszach. Bowiem uczynki każdego znajdą się wypisane na czole ich jestestwa i sam ich wygląd będzie odpowiadać uczynkom i obyczajom. Rozdzielenie prawych i lewych dokona się samo przez się. W końcu wszystko już się dokonało. Nastąpiło głębokie milczenie. Jeszcze chwila - i słychać postanawiający wyrok Sędziego - do jednych: “przyjdźcie”, do drugich: “odejdźcie” (Mt 25, 34. 41).

Zmiłuj się nad nami, Panie, zmiłuj się! Niech będzie miłosierdzie Twoje nad nami, Panie! - ale wtedy już będzie za późno, aby tak wzywać.

Teraz trzeba zatroszczyć się, aby zmyć z jestestwa swego napisane na nim znaki, niepomyślne dla nas. W owym czasie rzeki łez gotowi bylibyśmy wylać, żeby się obmyć, ale to już nic nie da.
Zapłaczmy teraz, jeśli nie rzekami łez, to chociaż strumyczkami, jeśli nie strumyczkami, to chociaż kroplami deszczu, jeśli i tego nie znajdziemy, skruszmy się w sercu, i wyznawszy grzechy swoje Panu, ubłagajmy Go, aby nam je przebaczył, dając obietnicę nie zasmucać Go więcej naruszeniem Jego przykazań i starając się potem gorliwie wypełnić taką obietnicę.

święty biskup Teofan Zatwornik, "Myśli na każdy dzień roku według czytań ze Słowa Bożego"

za: azbyka.ru