W Białymstoku upamiętniono ofiary zbrojnego podziemia z lat 1939-1956

Aleksy Mularczyk, 13 czerwca 2016

W bieżącym roku upływa 70. rocznica tragicznych wydarzeń, które miały miejsce w wielu miejscowościach naszego regionu. Niektóre oddziały zbrojnego podziemia obrały sobie wówczas za cel ludność prawosławną zamieszkującą teren wschodniej Polski, w tym ziemi podlaskiej. Do zdarzeń, które kończyły się mordami, pożarami i wygnaniem doszło w wielu miejscach zamieszkałych przez prawosławnych. Ofiarami byli mężczyźni, kobiety, w tym będące w ciąży, a także dzieci. Szczególnie ucierpieli mieszkańcy wsi Końcowizna, Popówka, Potoka, Rajsk, Sypnie Szpaki, Supraśl, Wólka Wygonowska, Zanie, Zaleszany oraz wielu innych, gdzie doszło do bulwersujących wydarzeń.

Upamiętnienie tych zdarzeń miało miejsce m.in. w Białymstoku 5 maja 2016 roku, na terenie parafii Św. Ducha, gdzie został wzniesiony pomnik (kapliczka) poświęcony pomordowanym, zaginionym prawosławnym z okresu 1939-1956. Dzień ten zbiegł się ze świętem Męczenników Ziemi Chełmskiej i Podlaskiej. Zebrani licznie duchowni dekanatu białostockiego, uroczystą wzruszającą modlitwą uczcili pamięć ofiar tamtego okresu. Dziekan ks. Jerzy Boreczko w słowie kończącym przypomniał o konieczności pamięci o tych smutnych chwilach, pamięci utrwalanej przez modlitwę.

Przed pomnikiem w trakcie panichidy, zostały złożone wieńce z kwiatów oraz ustawiono znicze m.in. od Bractwa św. św. Cyryla i Metodego, Forum Mniejszości Podlasia i wiernych, mających w swej pamięci te tragiczne czasy.