Pogrzeb ks. prot. mgr Leonida Szeszko

ks. Andrzej Żukowicki, diakon Paweł Filinowicz, 12 czerwca 2016

W dniach 9 i 10 czerwca 2016 r. w cerkwi parafialnej pw. Narodzenia Św. Jana Chrzciciela w Hajnówce miały miejsce uroczystości pogrzebowe ks. prot. mgr Leonida Szeszko, który 6 czerwca br. zginął w wypadku samochodowym w Nowosiółkach koło Milejczyc.

W czwartek 9 czerwca, po godz. 15.00, ciało ojca Leonida zostało wystawione w hajnowskiej cerkwi przy ul. Reja 12. Licznie przybyli parafianie, hajnowianie, rodzina oraz przyjaciele ze łzami w oczach oczekiwali pod cerkwią, by w modlitwie i skupieniu pożegnać swojego proboszcza. O godz. 17.00 odsłużona została Wieczernia, a następnie zaupokojna Jutrznia.

O godz. 19.00 Jego Ekscelencja, Najprzewielebniejszy Jakub, Arcybiskup Białostocki i Gdański, w asyście około osiemdziesięciu kapłanów i czterech diakonów, odsłużył panichidę. Arcybiskup Jakub zwrócił się do zebranych w żałobie i smutku ze swoim wspomnieniem ojca Leonida, wskazując na jego posługę zarówno jako budowniczego świątyni oraz duchowego konstruktora parafii.

Przez całą noc wznoszono modlitwy za zmarłego kapłana. W modlitwie wieczornej uczestniczył także Jego Ekscelencja, Najprzewielebniejszy Grzegorz, Biskup Supraski. Duchowni dekanatu hajnowskiego nieustannie czytali Święta Ewangelię. O godzinach 21.00, 0.00, 3.00 oraz 6.00 odsłużona została Wielka Panichida – Parastas.

W piątek, 10 czerwca, przed godz. 9.00 do hajnowskiej świątyni parafialnej przybył Jego Eminencja, Wielce Błogosławiony Sawa, Prawosławny Metropolita Warszawski i całej Polski. Władyka w asyście licznie przybyłych kapłanów sprawował Boską Liturgię.

Przed obrzędem pogrzebu, metropolita Sawa zwrócił się do zebranych, dzieląc się osobistym wspomnieniem o zmarłym kapłanie. Władyka wskazał, że śmierć przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie, i że chrześcijanin zawsze powinien być na nią gotowy. Arcypasterz zaznaczył, iż śmierć nie jest końcem, ale przejściem z życia ziemskiego do wiecznego. Władyka podkreślił również, że ojciec Leonid odszedł w dniu wspomnienia św. Jana Chrzciciela, któremu duchowny wybudował cerkiew. Podczas obrzędu pogrzebu metropolicie asystowało ponad osiemdziesięciu kapłanów.

W ciągu dwóch dni, tysiące wiernych przybyło pożegnać się z ojcem Leonidem. Obecni byli przedstawiciele władz rządowych, samorządowych, mundurowych, leśników i innych. Przybyli także księża z kościoła rzymskokatolickiego.

Ciało ojca Leonida Szeszko spoczęło przy parafialnej cerkwi pw. Narodzenia Św. Jana Chrzciciela w Hajnówce.

* * *
Śp. ojciec Leonid Szeszko urodził się 15.04.1959 r. w Hajnówce. Był synem Mikołaja i Nadziei. Wyrastał w cieniu cerkwi starokorniańskiej, w której jego ojciec przez prawie 40 lat był stróżem cerkiewnym. Ukończył Liceum Ogólnokształcące im. Bronisława Taraszkiewicza w Bielsku Podlaskim (1978 r.). Następnie ukończył Wydział Prawa na filii Uniwersytetu Warszawskiego w Białymstoku (1982 r.) jednak nie rozpoczął kariery prawniczej tylko udał się na studia do monasteru w Jabłecznej. Tam ukończył Wyższe Prawosławne Seminarium Duchowne w Jabłecznej (1984 r.) oraz Akademię Duchowną w Moskwie (1988 r.). Był również wykładowcą w Wyższym Seminarium Duchownym w Jabłecznej.

Po wstąpieniu w związek małżeński z Marią Filimoniuk, z rąk Metropolity Warszawskiego i całej Polski Bazylego otrzymał święcenia diakońskie 25.06.1985 r. w monasterze św. Onufrego w Jabłecznej zaś kapłańskie 19.09.1988 r. w monasterze świętych Marii i Marty na Świętej Górze Grabarce. Od 28.09.1988 r. pełnił posługę duszpasterską w parafii pw. Świętej Trójcy w Hajnówce. Dnia 01.05.1996 r. został mianowany proboszczem nowopowstałej parafii Narodzenia świętego Jana Chrzciciela w Hajnówce. Od samego początku był zaangażowany w budowę cerkwi Narodzenia św. Jana Chrzciciela w Hajnówce – najpierw jako wikariusz parafii Świętej Trójcy, następnie jako proboszcz nowej parafii. Rokrocznie organizował pielgrzymki: piesze, rowerowe, autokarowe do świętych miejsc na terenie Polski jak i zagranicę. Był wielokrotnie nagradzany. Za włożony trud w budowę świątyni Sobór PAKP odznaczył go Orderem Św. Marii Magdaleny II stopnia z ozdobami.

Fot.: Zbigniew Dzwonkowski, Sławomir Kiryluk

Na podstawie: orthodox.pl