Dwa słowa o VII Soborze Powszechnym

opracował Michał Diemianiuk, 25 października 2020

Po VI Soborze Powszechnym skończyły się herezje chrystologiczne, jednak pojawił się nowy problem, który miał podłoże w sporach chrystologicznych. Dotyczył oddawania czci obrazom, przede wszystkim Chrystusa, a dalej Bogurodzicy, świętych oraz ich relikwiom. Ikonoklazm wywodzi swój początek z wrogości wobec sztuki religijnej uzasadnionej starotestamentowym zakazem sporządzania obrazów. Kolejną jego przyczyną było powszechne bałwochwalstwo religii pogańskich, otaczających chrześcijan. Ten spór trwał cały wiek VIII i pierwszą połowę wieku IX, a zakończył się w 843 roku. Nurt wrogi wobec obrazów miał oparcie przede wszystkim w armii, zaś zwolennikami ikon byli mnisi i prosty lud.

Przełom wieku VII i VIII był trudny dla Bizancjum - oprócz wewnętrznych walk o władzę, zagrażali mu wrogowie zewnętrzni; cesarstwo straciło Egipt, Palestynę, Syrię i część Azji Mniejszej. W tym czasie po obaleniu cesarza Teodozjusza III do władzy doszedł pochodzący z Syrii Leon III, założyciel dynastii izauryjskiej. Cesarz po uzyskaniu poparcia biskupów frygijskich zdecydował się na unicestwienie kultu ikon i w 726 roku wydał pierwszy dekret zakazujący oddawania czci ikonom. Jego egzekwowanie rozpoczęło się rok później od polecenia zdjęcia znad bramy pałacu cesarskiego obrazu Chrystusa, umieszczonego tam przez Konstantyna Wielkiego, co spowodowało wybuch manifestacji. Cesarz rozpoczął rozmowy z patriarchą Germanem, który pozostał obrońcą obrazów. Następnie w 730 roku cesarz zwołał zebranie w pałacu, na którym zażądał od patriarchy podpisania dekretu przeciwko kultowi ikon. Patriarcha zdjął omoforion i stwierdził, że bez soboru powszechnego nie będzie wprowadzał żadnych nowości do wiary. Za sprzeciw został zdjęty z urzędu, a jego następcą został niejaki Anastazy, posłuszny cesarzowi. Od tego momentu rozpoczęły się otwarte prześladowania czcicieli ikon oraz niszczenie wyobrażeń Chrystusa, Bogurodzicy i świętych. W chwili śmierci cesarza w 740 roku spór był w pełni.

W obronie obrazów stanął papież Grzegorz III, zwołując w 731 roku synod, który ekskomunikował ikonoklastów. Rozgniewany cesarz wysłał przeciwko Italii flotę, którą jednak rozproszyła burza na Morzu Adriatyckim.

Pierwszą odpowiedź teologiczną na zarzuty stawiane przez ikonoklastów sformułował święty Jan Damasceński. Był on wysokim urzędnikiem na dworze kalifów w Damaszku (stąd przydomek), jednak porzucił karierę i został mnichem w klasztorze św. Saby koło Jerozolimy. Tam powstały trzy mowy przeciwko ikonoklastom. Według Jana nie można przedstawić Boga, Który jest czystym duchem, można jednak przedstawić Chrystusa, Boga-Człowieka, a tym bardziej Maryję i świętych. Kult ikony Chrystusa ma swoją podstawę w Jego Wcieleniu, przez które materia została uczczona i stała się godna, by przez nią został wyrażony obraz Chrystusa. Cześć oddawana ikonom nie odnosi się do nich samych, a do tych, których przedstawiają, a ostatecznie do Boga; jest więc to kult względny. Boga adorujemy, natomiast świętym oddajemy cześć; a adoracja jest czymś innym od czci. Obrazy także przypominają o Bożych dobrodziejstwach i pobudzają do pobożności. Teologia św. Jana Damasceńskiego będzie stanowiła podstawę VII Soboru Powszechnego i rozwiną ją późniejsi teologowie.

Po Leonie III nastał w 740 roku jego syn Konstanty V Kopronim, za jego panowania prześladowania osiągnęły szczyt. Nowy cesarz umocnił się, a następnie przygotował wojsko, urzędników i kler, po czym zwołał sobór pod nazwą VII Soboru Powszechnego, który miał ostatecznie potępić kult ikon. Urzędnicy mieli pouczać lud w prowincjach o ikonoklazmie, a biskupi na lokalnych synodach mieli przygotować argumentację biblijną i patrystyczną. W końcu sobór zebrał się 10 lutego 754 roku w Hierea [albo Hieria - przyp. M. D.] koło Chalcedonu na azjatyckim brzegu Bosforu. Nie było na nim delegatów papieża ani żadnego patriarchy lub ich delegatów. Nie było nawet patriarchy Konstantynopola, gdyż Anastazy zmarł tuż przed soborem i nie wybrano jego następcy. Sobór, który w zamyśle cesarza miał być powszechny, nazwano “soborem bez głowy”. Obrady trwały do 8 sierpnia i zostały zakończone w Konstantynopolu. Na zakończenie cesarz ogłosił imię nowego patriarchy Konstantyna, a następnie rzucono anatemę na nieżyjących już obrońców ikon - Jana Damasceńskiego i patriarchę Germana. Opierając się na ustaleniach synodu, cesarz wydał dekret przeciwko ikonom. Dekrety soboru w Hierea zachowały się w aktach II Soboru Nicejskiego. Z jednej strony podkreślano godność Matki Bożej i świętych, z drugiej stwierdzono, że kult obrazów jest dziełem szatana. Obraz musi być równy istotowo temu, co przedstawia, a przecież boskości Chrystusa przedstawić nie można. Jedynym adekwatnym obrazem Chrystusa jest Eucharystia. Przedstawianie natury ludzkiej Chrystusa prowadzi do nestorianizmu (a z drugiej strony można wpaść w monofizytyzm, chcąc przedstawić boskość). Prześladowanie wybuchło zimą 761 roku i szczególnie dotknęło mnichów jako obrońców kultu obrazów.

Konstantyn zmarł w 775 roku. Przed śmiercią zatroszczył się, by tron po nim objął jego syn Leon IV, znalazł mu też żonę, pochodzącą z Aten Irenę. Irena była osobą religijną, wychowaną przez mnichów i czcicielką ikon, co ukrywała przed teściem. Miała wpływ na męża, który objąwszy władzę złagodził prześladowania, mimo że sam był ikonoklastą.

Leon IV zmarł w 780 roku, pozostawiając po sobie dziewięcioletniego syna, Konstantyna VI. Regencję objęła Irena, która rozpoczęła ostrożne starania o przywrócenie ortodoksji, między innymi usuwając ikonoklastów z ważnych stanowisk, zastępując ich ikonodulami, przemieszczając wojska i sprowadzając do stolicy oddziały wierne czci obrazów. Patriarcha Paweł, który poparł synod w Hierea, abdykował i usunął się do klasztoru. Irena wybrała na jego następcę Tarazjusza, człowieka świeckiego, ale obeznanego z teologią, a zarazem polityka nastawionego pojednawczo, niezwiązanego ani ze środowiskiem mnichów, ani ikonoklastów. Nowy patriarcha poparł zamiar cesarzowej, by zwołać nowy sobór. Cesarzowa w imieniu syna i swoim zwróciła się z prośbą do papieża, aby przybył na sobór lub wysłał delegatów; również patriarcha wysłał listy do papieża i innych patriarchów.

W 786 zebrał się sobór w Konstantynopolu, w którym uczestniczyła cesarzowa. Po rozpoczęciu obrad, do świątyni wdarł się oddział żołnierzy ikonoklastów i przerwał sobór. Trzeba było rozpocząć od nowa. Tym razem cesarzowa wybrała Niceę, położoną na tyle daleko od stolicy, aby uniknąć interwencji wojska, ale na tyle blisko, aby sprawować kontrolę. Ponadto Nicea była sławna z powodu I Soboru Powszechnego.

Nowy sobór rozpoczęto 24 września 787 roku, obradom przewodniczył patriarcha Tarazjusz. Sobór zbił argumenty synodu w Hierea i stwierdził, że przedmiotem kultu powinny być nie tylko wizerunki Krzyża, ale i ikony, podkreślając, że kult obrazu skierowany jest do jego wzoru, a kto składa hołd obrazowi, ten składa go istocie, którą obraz przedstawia. Z teologicznego punktu widzenia jest to kontynuacja realizmu wcielenia, podkreślanego przez sobory chrystologiczne. Odróżniono sposób oddawania czci: latria - adoracja należna tylko Bogu, i proskynesis - oddawana świętym i ich obrazom. Tym samym sobór potwierdził cześć Maryi, aniołów i świętych, których można przedstawiać na obrazach. Czcimy obrazy, ale tylko kultem względnym, natomiast Bogu należy się kult i adoracja w sensie właściwym. Wyjaśniono też znaczenie kultu świętych. Sobór zakończono 28 października tego roku. Akty podpisali Irena i Konstantyn (co dało moc dekretu państwowego), ojcowie soboru i delegaci papieża Hadriana I. Do tekstów dogmatycznych dodano 22 kanony dyscyplinarne.

Ikonoklaści byli nadal silnym i wpływowym ugrupowaniem. Cesarz Leon Ormianin (813-820), wychowany w ikonoklazmie rozpoczął nowe prześladowania. Jego następca Michał Jąkliwy (820-829), częściowo przywrócił kult ikon, jednak nie zrobił tego oficjalnie do końca panowania. Jego syn Teofil (829-842) zdecydowanie przeciwstawił się obrazom i rozpoczął prześladowania.

Sytuacja zmieniła się, gdy po śmierci cesarza Teofila na tron wstąpił jego syn Michał III. Regentką została jego żona Teodora, czcicielka obrazów, wspierana przez swoich braci Bardasa i Manuela oraz brata zmarłego cesarza Teofila - Teoktysta. Rozpoczął się powrót mnichów z wygnania, a program przywrócenia kultu ikon zyskiwał zwolenników, gdyż obrazoburstwo utrzymywało się tylko przy pomocy dekretów. Nowym patriarchą został mnich Metody, dobry teolog i umiarkowany polityk, który zajął się przywracaniem pokoju. W 843 zebrał się synod, który powtórzył dekret Soboru Nicejskiego II. Było to oficjalne przywrócenie ortodoksji nicejskiej. 11 marca 843, w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu, ulicami Konstantynopola przeszła procesja do kościoła Mądrości Bożej. Na jej pamiątkę I niedziela Wielkiego Postu jest czczona jako święto przywrócenia prawdziwej wiary - Triumf Ortodoksji.

opracował Michał Diemianiuk

fotografia: Sheep1389 /orthphoto.net/