Święto parafialne w Sławatyczach

ks. Michał Wasilczyk, 15 października 2020

14 października miały miejsce uroczystości liturgiczne z okazji święta Opieki Matki Bożej. Świętej Liturgii przewodniczył ks. archimandryta Ambroży z monasteru św. Serafina z Sarowa w Kostomłotach.

Opieka Matki Bożej to święto, które od ponad stu lat integruje modlitewnie duchowieństwo i wiernych z okolicznych parafii nadbużańskiego regionu. Sławatycka świątynia poświęcona została w 1912 roku. Jej głównym donatorem był moskwiczanin Bazyli Paschałow. Dzieje tego wspaniałego współcześnie obiektu nie zawsze były tak okazałe. Po przesiedleniach w ramach akcji „Wisła” w 1947 roku parafia opustoszała, w związku z czym świątynia była nieczynna. W tym czasie nastąpiła dewastacja wnętrza obiektu, mająca miejsce paralelnie z bezczeszczeniem cerkwi. Wiek XXI to czas renesansu sławatyckiej „perełki” ze względu na zewnętrzne fundusze, ale i przede wszystkim ogromne zaangażowanie ordynariusza Diecezji Lubelsko-Chełmskiej władyki Abla. Dzięki temu świątynia świeci pierwotnym blaskiem i jest chlubą nadbużańskiego regionu pogranicza.

Na tegorocznej Świętej Liturgii, prócz głównego celebransa ks. archimandryty Ambrożego, obecni byli: ks. mitrat Jerzy Ignaciuk z Włodawy, ks. ihumen Piotr z Jabłecznej, ks. prot. Michał Wasilczyk – sławatycki proboszcz, ks. prot. Tomasz Łotysz z Horostyty oraz ks. Jarosław Szczur z Chełma.

W czasie nabożeństwa śpiewał parafialny chór pod kierownictwem matuszki Ewy Wasilczyk.

Po ewangelicznym czytaniu okolicznościową homilię wygłosił ks. Jarosław Szczur. Duchowny przedstawił bogactwo Mądrości Bożej, ukryte w wyborze do służby i ofiarności: Bogurodzicy, św. Andrzeja wraz z uczniem Epifaniuszem oraz wszystkich żyjących współcześnie. Bóg nieustannie daje jako łaskę do uwewnętrznienia wszechogarniającą opiekę nad światem. Odbywa się to tylko i wyłącznie w pokorze i posłuszeństwie. Tymi cnotami Bogurodzica odpowiedziała „tak” archaniołowi Gabrielowi. Poprzez te cnoty św. Andrzej ze swym uczniem ujrzeli Matkę Bożą modlącą się za cały lud. Pytanie, czy jesteśmy w stanie w oparciu o pokorę i posłuszeństwo, rozpocząć dzieło akceptacji współczesnej treści dialogu, który kieruje do nas Bóg? – zapytywał duchowny. Święto Opieki Matki Bożej – w ujęciu kaznodziei – to wyjątkowa okazja do oddania siebie i całego swego życia tylko i wyłącznie w objęcia Bogurodzicy.

W świątecznej uroczystości wziął udział proboszcz parafii rzymskokatolickiej w Sławatyczach ks. Mirosław Krupski.

Po Liturgii miała miejsce uroczysta procesja wokół świątyni.

Na koniec uroczystości wybrzmiały życzenia i podziękowania. Ks. archimandryta Ambroży wyraził wdzięczność za wspólną modlitwę oraz organizację święta. Duchowny podkreślił szczególny wymiar opieki Matki Bożej, w szczególności nad sławatyckimi parafianami. Odrodzenie świątyni, życia liturgicznego, piękno całości tego, co jest przed naszymi oczyma, nie byłoby możliwe, gdyby nie Rodzicielka Zbawiciela. Należy za to nieustannie dziękować – podkreślił duchowny.

Następnie głos zabrał proboszcz sławatyckiej parafii ks. Michał Wasilczyk, który skierował podziękowania do duchowieństwa, wiernych, pielgrzymów oraz dostojnego gościa ks. proboszcza Mirosława.

Świąteczną uroczystość zwieńczyły gromkie Mnogaja leta.

Zdjęcia: Aleksander Wasilczyk