Panichida w 75 rocznicę śmierci prawosławnych mieszkańców Wierzchowin

ks. Mirosław Wiszniewski, 14 czerwca 2020

6 czerwca 1945 roku zostało zamordowanych ok. 200 mieszkańców wsi Wierzchowiny gm. Siennica Różana w pobliżu Chełma.

Tegoroczne uroczystości Św. Męczenników Ziemi Chełmskiej i Podlaskiej zapoczątkowały nową tradycję. Po zakończonym Całonocnym Czuwaniu wierni wraz z duchowieństwem udali się do pobliskich Wierzchowin na wspólne sprawowanie panichidy.

Rok 2020 to 75 rocznica tego tak tragicznego wydarzenia na Chełmszczyźnie. Jest to kolejne, po Sahryniu, miejsce krwawej egzekucji lokalnej społeczności prawosławnej, nazywane „chełmską Golgotą”. A takich miejsc na Chełmszczyźnie mamy wiele.

W Wierzchowinach w ten sobotni wieczór zgromadzili się wierni oraz duchowieństwo uczestniczące w Całonocnym Czuwaniu w chełmskiej prokatedralnej cerkwi św. Jana Teologa. Panichidzie przewodniczył arcybiskup Abel. Przed rozpoczęciem żałobnego nabożeństwa wszystkich zebranych pozdrowił proboszcz chełmskiej parafii ks. dr Jarosław Szczur. Zwrócił on uwagę na obecność lokalnych samorządowców: Wójta Gminy Siennica Różana Leszka Proskury, Przewodniczącego Rady Gminy Piotra Banacha oraz wieloletniego byłego Starosty Krasnegostawu Janusza Szpaka.

Śpiew chełmskiego chóru pod kierownictwem Jana Podoluka wprowadził w swoisty modlitewny nastrój wszystkich zebranych na żałobnym nabożeństwie w Wierzchowinach.

fot. Dmytro Pokhyliuk