Św. Cyryl Aleksandryjski o kenozie Syna Bożego

Andrzej Charyło, 29 kwietnia 2016

Dzisiaj na drzewie wisi Ten, który na wodach ziemię zawiesił. Na króla aniołów zakładana jest korona cierniowa. W szatę hańby przyobleczony jest Ten, Który niebo przyodziewa obłokami. Policzkowany jest Ten, który w Jordanie uwolnił Adama. Gwoździami przybity jest Oblubieniec Cerkwi. Włócznią przebity jest Syn Dziewicy. Kłaniamy się cierpieniom Twym, Chryste. Okaż nam Twe chwalebne Zmartwychwstanie!
(Troparion dziewiątej godziny kanonicznej Wielkiego Piątku autorstwa św. Cyryla Aleksandryjskiego)

Jeden z najwybitniejszych przedstawicieli intelektualnego środowiska aleksandryjskiej szkoły katechetycznej, św. Cyryl arcybiskup Aleksandrii, w swoich licznych teologicznych traktatach ukazywał soteriologiczny aspekt kenozy Jezusa Chrystusa. W kontekście tego zagadnienia, przytaczał on fragmenty z listów św. apostoła Pawła.

„On [Bóg] zesłał Syna swego w ciele podobnym do ciała grzesznego i dla [usunięcia] grzechu wydał w tym ciele wyrok potępiający grzech” (Rz 8,3). „Jezus Chrystus, istniejąc w postaci Bożej, (...) ogołocił samego siebie, (...) stawszy się podobnym do ludzi, (...) uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci – i to śmierci krzyżowej” (Flp 2,5-8). „Za wszystkich umarł Chrystus po to, aby ci, co żyją, już nie żyli dla siebie, lecz dla Tego, który za nich umarł i zmartwychwstał” (2 Kor 5,15).

W rezultacie upadku prarodziców śmierć oraz grzech stały się właściwością natury człowieka. W następstwie grzechu pierworodnego dokonał się ontologiczny zamęt w ludzkiej egzystencji. Jednakże z bezgranicznej miłości do człowieka Najłaskawszy Bóg, Stwórca wszechświata, Źródło Życia i nieśmiertelności zmiłował się nad ludzkością, nie pozwolił na władanie śmierci. Jednorodzony Syn i Słowo Boga Ojca, Bogoczłowiek Jezus Chrystus, przyjął na Siebie ciało z Przeczystej Bogarodzicy i wydał Je na śmierć za wszystkich, aby znów ofiarować ludziom życie i nieśmiertelność.

Należało zniszczyć śmierć oraz unicestwić potęgę grzechu i dlatego niezbędna była kenoza (gr. kénosis – „ogołocenie”) Syna Bożego, ofiara krzyżowej śmierci za cały rodzaj ludzki. Dokonał tego Chrystus, Wcielone Słowo, który jest źródłem wszelkiej świętości i życia. Wielki Orędownik i Pośrednik, Nowy Adam urzeczywistnił odrodzenie ludzkości poprzez możliwość powrotu do początkowego, doskonałego, nieskazitelnego stanu.

Św. Cyryl w swoich chrystologicznych dziełach podkreślał, że śmierć Chrystusa stała się odkupieniem rodzaju ludzkiego, ponieważ była to śmierć Bogoczłowieka. Jedynie Wcielone Słowo mogło być rzeczywistym „Arcykapłanem i wysłannikiem naszego wyznania” (Hbr 3,1). Syn Boży zechciał uniżyć się oraz ofiarować siebie samego poprzez upodobnienie się do ludzi. Druga Osoba Świętej Trójcy prawdziwie cierpiała zgodnie z ludzką naturą, natomiast natura Boska ze względu na swoją właściwość i Boskie pochodzenie nie uczestniczyła w cierpieniu. Dobrowolna krzyżowa śmierć Chrystusa uczyniła realną możliwość zbawienia rodzaju ludzkiego.

Arcybiskup Aleksandrii pisał: „Słowo Boże cierpiało w ciele, w ciele zostało ukrzyżowane oraz w ciele doznało śmierci, stając się pierworodnym z umarłych, ponieważ jako Bóg jest życiem i ożywicielem”. „Cierpienie miało przynieść światu zbawienie, lecz Słowo zrodzone z Ojca nie mogło cierpieć we własnej naturze. Dlatego Chrystus dokonał dzieła zbawienia przyjmując ciało, które było sposobne do cierpienia”. Właśnie dlatego Syna Bożego nazywa się cierpiącym w ciele oraz narażonym na cierpienie.

Natura Boska Słowa przebywała poza cierpieniem i nie uległa cierpieniu ze względu na swoistą właściwość swej natury. Kenoza Logosu nie oznaczała umniejszenia natury Boskiej, ani jej udziału w cierpieniu. Św. Cyryl podkreślał, że cierpienie należy do ciała i tylko ciało jest podatne na cierpienie oraz jedynie cierpienie w ciele może być rzeczywiste.

Egipski hierarcha nauczał, że Chrystus nie jest człowiekiem noszącym w sobie Boga, lecz jest Wcielonym Słowem, którego dostojeństwo i wielkość chwały nie uległa zmniejszeniu poprzez kenozę. Syn Boży, będąc prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem, przyjął postać sługi. Przebywając wśród ludzi na ziemi sława Jego Bóstwa niezmiennie napełniała niebiosa i przebywał On jednocześnie z Ojcem. „Oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca” (J 1,14). Boska godność Wcielonego Syna Bożego pozostała nienaruszalna i niezmienna.

Syn zrodzony z Boga Ojca, który przyjął ze względu na nas ludzkie ciało, ubogaca całe oblicze ludzkości swoją chwałą poprzez wspólną naturę z ludźmi. Wcielone Słowo poprzez kenozę i ze względu na dobrowolne ukorzenie się stał się jakby „Pośrednikiem” pomiędzy Bogiem, a ludźmi, między Boskością, a człowieczeństwem. Jedynie Bogoczłowiek Jezus Chrystus jest prawdziwym Zbawicielem i Odkupicielem.

Św. Cyryl Aleksandryjski głosił, że misterium Bożej ekonomii zawiera się w ogołoceniu, uniżeniu się Syna Bożego. Jednorodzone Słowo, zrodzone z samej istoty Ojca, przez które uczynione zostały wszystkie rzeczy na niebie i na ziemi, poprzez śmierć na Krzyżu oraz chwalebne Zmartwychwstanie unicestwiło śmierć. Zwycięstwo nad śmiercią stało się zbawieniem.

Przegląd Prawosławny 4 (370) kwiecień 2016